Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

chciałoby się zaprzeczyć
że przeszłość macza palce w przyszłości

skierować na
bliżej do Edenu

gdzie twoje palce błądzą
a jej czekają nieruchomo

tu nawet wino jest nie w smak

nie potrafisz uwodzić argumentów
igły między zębami
utrudniają mowę
za sklejone z przeciw

wybiegasz nie utartą

pora na kąpiel
z pumeksem

Opublikowano

Jasna, tyko trzeba się połapać, która ona to ona, a która to przeszłość....

W sumie chodzi o zmycie przeszłości ze siebie... z grubsza....

co ma we wrażliwości kobiecej dużo więcej konotacji symbolicznych i psychologicznych.....

Ciekawe wykorzystanie tego motywu edenu, przyszłości i przeszłości.... jest zagadka, niedomówienie, ale to akurat dobrze bo zostawia wrażenie otwartości...

Opublikowano

Kasiu podoba się,
puenta dobrana z pomysłem,
przeszłość wydaje się być
nieodłączną, lecz to nie jest
zupełną prawdą, bo bliżej
do Edenu, oby tak było, nie utartą
drogą za sklejone z przeciw to nic innego
jak różnica pomiędzy rozmówcami, co
czasem daje znakomite zakończenie,
pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Ostatnio nie mam czasu na komentarze i boleję nad tym,
ale Ciebie nie ominę. Coś tam może bym zmieniła, ale ogólne
wrażenie na plus, zwłaszcza:

chciałoby się zaprzeczyć
że przeszłość macza palce w przyszłości

naprawdę świetnie to ujęłaś. Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Od dawna nic nie czytam – przeczytałem wiele i nic nie zmieniło się, przynajmniej na lepsze. Opuściły mnie greckie muzy. Grupami. Pies o imieniu Vena – każdy mówi, jak pięknie - a to jedynie droga w górę i w dół, zawsze ta sama, plusk plusk, do serca - i pies kręci się koło drzwi, stara wylniała suka chce spaceru. Nie mam już dla niej serca i zachwytu, który leży gdzieś – w środku ludzkich jąder, w skomplikowanym układzie nagrody – odłogiem, porasta mchem i turzycą, nikt nie odważy się wejść na to trzęsawisko. Potrzeba odwagi – wspomniałem ci o tym wiele razy. Nie mam też żalu – było, minęło, nie wierzę w znów będzie, wytarte w łachmany ekspedientki w sklepie, kiedy pytam – tylko z rozkoszy odmowy – o stare wkłady do papierosa. Jak ona pięknie przeczy – jak ty. Potrząsa przy tym grzywką. No…, cała ty. Tak - jej odmowa sprawia mi przyjemność. Było, minęło, sprzedało się – jak my. Obojgu jest wyjątkowo dobrze. Pauza.   (można iść zrobić kawę, podłączyć papieros do sieci elektrycznych ven, potargać psa za łeb – no już, no już, siad!).   Kiedyś wrócę,   dopiszę dwa zdania, które niczego nie zmienią. O obrazie – zawsze warto wspomnieć o malarzach, poetach, reżyserach, pisarzach – Italo Calvino, który zanieczyścił język dzieci, to bunt wobec matki, bunt wobec życia, utracone łacińskie nazwy w ogrodzie, życie karleje i stajemy się dalsi – jakby wczoraj znalazłem fotografię w jednej z zapomnianych książek – roześmiana, śmiesznie wychylona, cała ty - i nie pamiętam, gdzie ją odłożyłem, na jak długo, skoro od dawna nic nie czytam. Niczego sobie.      
    • @LessLove Dziękuję za refleksję. Myślę podobnie - Eros sam w sobie nie jest niczym złym, jest przecież darem, jednak dopiero połączony z Agape, sumieniem i wiernością staje się pełnią miłości. Mój wiersz jest właśnie o tym, co dzieje się, gdy pożądanie zaczyna prowadzić człowieka zamiast miłości. Pozdrawiam ciepło.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To samo u mnie (wierność, troska), ale... uważam, że Eros i Agape powinny sobie towarzyszyć, w treści akceptowanej przez Dwoje. Obie twarze miłości są piękne i czyste wśród kochających się - dane od Niego, dla obdarowywania się. Miłego*)   
    • Piękny, pełen zadumy wiersz...warto otwierać kolejne drzwi – bo nigdy nie wiadomo, za którymi czeka spełnienie...pozdrawiam słonecznie*
    • @Szejker dobry wstęp do kontynuacji :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...