Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

idąc ocieram się o pnie
głuche na stukot dzięciołów

by poczuć się mniej samotnie
mogłabym wdrapać się na jabłonkę
i dłońmi obejmować wszystkie jabłka
skadając odciski palców
zamiast odcisków warg
bo nie wiedziałabym jak dużo mi wolno

chcę wreszcie wspiąć się wyżej niż na palce
znaleźć drabinę taboret wsparcie
na czyimś ramieniu

szukam powoli pogwizdując
aż wieje wiatr coraz mocniej
robi mi kołtuny
choć wystarczą te w głowie

Opublikowano

Ostatnie dwa wersy, choć wtapiają się w całość, a jednak brzmią obco (pewnie czepiam się).
Pomysł, utwór, emocje (może i na opak było). Nie powiem, że nie ujęła mnie ta forma przekazu.
Wiersz jest bardzo plastyczny, łatwo zatapialny w wyobraźni, cyt:

"by poczuć się mniej samotnie
mogłabym wdrapać się na jabłonkę
i dłońmi obejmować wszystkie jabłka",

Obejmij i mnie, pozdrowionka:)

Opublikowano

Marianno ja, a kto powiedział, że hmm peelka się wyplątała?... ;)

Piotrze, całkiem możliwe, ponieważ pisałam ten wiersz niepokojąco długo i z każdym wersem wypadałam z leczka z rytmu... obejmuję, serdeczności :)

Marlett, suma sumarum wszystko kiedyś przeminie z wiatrem, niech miesza do woli ;))

Judyt, a nie byłam pewna co do tych słów...

Ucałowania! Ulka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zrozum   Nie przesadzaj zdrowych drzew, życiodajnych: dojrzałych - korzeni, ujrzysz tylko martwy krzew,   miną długie lata nim podrosną, a odrosną wśród przeszłości cieni, miną długie lata nim przerosną    żywe rany - cichy gniew, ciernistych: słów - kamieni  i ślepej śmierci śpiew...   Łukasz Jasiński (luty 2026)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Nata_Kruk @Nata_Kruk Dzięki za uważne czytanie .                                                                                                   
    • "Sędziwe lata" Lubię poranki i rodzący się świt, gdy dzień otwiera swe świetliste bramy, bo w każdym z nich odwieczny tętni rytm, którym ku życiu nieustannie zdążamy. W bezkresie galaktyk, pośród gwiezdnych mgławic, jakże niezmierny jest wszechświata stan! Ileż światów zdołał czas już pozostawić, ile początków skrywa wieczności plan? Cóż jest prawdą, którą przyjąć nam wypada, gdy dzieje własne próbujemy pojąć sami? Jesteśmy ledwie pyłem, co się osiada na brzegu wieczności pomiędzy światami. Codziennie, niczym Syzyf, trud podejmujemy, pchając pod górę głaz marzeń i nadzieje, i choć kres drogi przeczuć nieraz umiemy, wciąż serce ku przyszłości ufnie się śmieje. Bo żadne życie nie kończy się spełnieniem, nie ma pożegnań, które niosłyby ukojenie, gdy ciało ustępuje przed przemijaniem, a duch odchodzi w nieznane przestrzenie. Dlatego żyjmy pełnią każdej chwili, tu, gdzie los nas postawił, pod niebem i słońcem, byśmy w godzinie, gdy będziemy odchodzili, mogli rzec: „Żyłem naprawdę” — nim nadejdzie koniec. Bo czas, choć cichy, niestrudzenie naprzód kroczy, nie pytając nikogo o zgodę ni o zdanie, a sędziwe lata przychodzą jak nocą mrok głęboki, nim człowiek zdoła pojąć ich przybywanie. Leszek Piotr Laskowski
    • @Poet Ka Dla mnie to takie otwieranie i zamykanie kolejnych szuflad. Od zewnętrznych uczuć do wewnętrznych. Te szuflady są o tym, co chcę pokazać światu, a co zostawiam dla siebie. Cały wiersz jest drogą, by dojść do słowa "milczenie". Osobiście odbieram to jako ten moment, w którym brakuje słów na tłumaczenie. To nasycenie jest stanem, milczenie nie zniekształca. Pozdrawiam serdecznie 🪻🪻🪻
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...