Fagot Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2007 W teorii nastąpiło spotkanie gdy bezskutecznie próbowali zmysłowość oddzielić od czasu. Naoczność, zatopiona w przestrzeni tak niepodzielnej i jednolitej, była jedynie początkiem w drodze do ideału. Dziś, wbrew Samotnikowi próbują poznać noumen.
Piotr_Jasiński Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Jak już tu trafił mogę go do Ulubionych zaliczyć. Pozdrawiam
Jaro Sław Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Rozumiem wiersz, ale kiedy tym w sumie techniczno-filozoficznym jezykiem piszemy o rzeczach banalnie nie banalnych, ale odbiegających od owych filozoficznych treści, czyli zbyt daleko od pojęć wysoce uniwersalnych, robi sie właśnie to: Zamiast uniwersalności wychodzi powszechność. Powszechność danego zjawiska, nie utożsania się z jego uniwersalnością. Tak więc duży plus za pomysła i za użytą poetykę, ale wyszło to co wyszło.... W każdym razie poszukiwania w tym kierunku uważam za ciekawe i rozwijające. :o)
Judyt Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 powróciłabym do puenty sprzed lekkiej weryfikacji, wtedy było lepiej:), bez większych zarzutów, pozdr.ciepło
egzegeta Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 teoria zmysłowość czas naoczność przestrzeń ideał noumen sporo tych pojęć w tak krótkiej "rozprawce" jedno co mnie uderza to zbędne - moim zdaniem - rozwijanie przestrzeni - "tak niepodzielnej i jednolitej" przestrzeń ma bardzo wiele określeń a czy ona jest aż tak niepodzielna i jednolita to też następna para kaloszy. z powodzeniem: Naoczność, zatopiona w przestrzeni była jedynie początkiem w drodze do ideału. Pozdrawiam
Jaro Sław Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Tak, wbrew Samotnikowi to poznają na drodze empirycznej...... Jest jeszcze ogląd ejdetyczny, ale w to nie wierzę aby się tak bezzmysłowo w oddaleniu oglądali li tylko..... Czy z powodu otrzaskania ze słownictwem filozoficznym mi się tak banalnie robi, czy jednak jestem w tym odosobniony? (Laura i Filon mi pod tym zbyt mocno siedzą....)
Fagot Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niezwykle mi miło, że przypadł do gustu. Pozdrawiam
Fagot Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie przeczę :-) Pozdrawiam
Fagot Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Istnieją i takie teorie, które uniwersalność wpisują w powszechność inna też sprawa, że i jedno i drugie może być czymś negatywnym jak i pozytywnym ale to temat chyba na inną debatę. Chyba jednak nie we wszystkim zgodził bym się z twoją opinią, jest to niewątpliwie rodzaj eksperymentu, którego mimo wszystko wynik ocenił bym dobrze i nie sprowadzał go tak bardzo na ziemię. Niemniej dzięki za słowa odnośnie kierunku. Pozdrawiam
Fagot Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiersz nie zmienił się, jest taki sam jak w warsztacie, tak czy inaczej dzięki za wizyte i tam i tu. Pozdrawiam
Fagot Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak według Samotnika jest niepodzielna i jednolita i uważam to podkreślenie za potrzebne, choć przyznam, że zanim wiersz ten poszedł do warsztatu rozważałem odchudzenie go z tych słów. Dzięki za odwiedziny. Pozdrawiam
Fagot Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Można i empirycznie choć jak dotknąć czegoś co jest nieuchwytne, jak zmierzyć wyobrażenie oczywiście jest w tej puencie dwuznaczność, można przecież czytać między słowami a Laury i Filona bym w to jednak nie mieszał, choć zgrabna retoryką wszystko można ze sobą połączyć tyle, że nie tędy droga. Nie ma co ukrywać, że wszystko to oparte jest na jednym wątku filozoficznym przedstawionym tak aby sugerował pewne rzeczy, na pierwszy rzut oka nie związane z nim, właśnie ale czy na pewno... , niemniej filozofia nie jest banałem jakkolwiek byśmy jej nie ukazali, bynajmniej moja skromna osobą tkwi w tej wierze. Pozdrawiam
Jaro Sław Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 No to czytam jeszcze raz...
Jaro Sław Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 no to przeczytam jeszcze raz... Pozdrawiam (chyba to pierwsze objawy starości, idę się pobawić z dzieckiem jego zabawkami, może mi się cofnie) :o)
Judyt Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiersz nie zmienił się, jest taki sam jak w warsztacie, tak czy inaczej dzięki za wizyte i tam i tu. Pozdrawiam a coś mi się wydawało, że było po Dziś chyba źle z moimi oczami:) pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się