Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pod snu powieką – łza lodowata
spływa po policzku natchnienia strumieniem
wargi napełnia- i lżej – lżej na sercu duszy zamyślonej

pamiętaj mnie


by wytrwać w tajemnicy codzienności
pamiętaj
po brzegi dłonie napełnione samotnością- wytłumaczoną
woskowe spojrzenie- radosne płomieniem krzykliwym

pamiętaj mnie - tak mówię Ci
mimo rozstania- pamiętaj

poskładaj słowa w wersy niewypowiedziane
dotyk poskładaj- zachowaj- pamiętaj

na szklanej łące- serce
z kartek zapisania –wrażeniami, emocją i...- pamiętaj
ja odejdę Ty pamiętaj!

Opublikowano

Dziękuję ! dzieki za pomysł :) podoba mi się nawet przepisałam i wydrukowałam i dołączyłam do mojego wiersza:) no i oczywiście podpisałam jako Ty .


Ciesze się,że sie podoba.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Annie A wtedy Ziarenko Po ziarenku Wers Po wersie Kropla krwi Za kroplą Spłynie ekranem Ekstrakt Z człowieka
    • To fragment gry książkowej. Akcja dzieje się w 1934 r. w USA.   # 500   Wchodzisz do biblioteki. Dzwonek nad drzwiami wydaje śpiewny, niemal uroczysty ton. Jego dźwięk niesie się w nabożnej ciszy, z wolna milknąc. Rozglądasz się. W przestronnej sali unosi się zapach książek, gazet i dymu tytoniowego. Wysoko pod sufitem biegnie rząd wąskich okien. Popołudniowe słońce przenika przez szyby. Kurz tańczy w snopach światła padających na regały pełne woluminów. Wszystkie odgłosy wydają się tu zwielokrotnione — ktoś kaszlnął, ktoś szurnął krzesłem, czyjś szept ucisza rozmowę.   Spokojnie tu. Odnosisz wrażenie, że nikt tu nie słyszał o wczorajszym ataku gnilców na miasto. Przy biurku po lewej siedzi bibliotekarka, skrobie coś ołówkiem w zeszycie. Nie podnosi głowy, gdy do niej podchodzisz.   — Szukam czegoś o historii Ashbury.   Bibliotekarka odkłada ołówek na zeszyt i podnosi głowę. Patrzy na ciebie wyczekująco. Po chwili milczenia pada pytanie.   — Ashbury to stare miasto. Jaki okres pana interesuje? — pyta szeptem.   — Najnowszy. Ostatnie kilkadziesiąt lat.   — W takim razie polecam roczniki hrabstwa Rockingham, wydawane przez Towarzystwo Historyczne Portsmouth, albo „Ashbury po wojnie secesyjnej” Josepha Browna. Pan Brown nie jest zawodowym historykiem, ale jest mieszkańcem Ashbury.   Na przestudiowanie wszystkiego nie starczy ci czasu. Gnilce nie będą czekać.   * Bierzesz się za studiowanie roczników -> 501 * Wybierasz książkę Josepha Browna -> 502      
    • @lena2_ dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)
    • Ago, no, duraku! - fuka rudonoga
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - tak jak w komentarzu - tacy powinniśmy być - miło że czytasz -                                                                                          Pzdr.uśmiechem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...