Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

" Szczęścia pragniesz
gdy przychodzi wcale go nie kochasz
doceń dobroć prosto z serca
piękne to co nie na pokaz


Szukaj siebie w każdej chwili
bądź promykiem deszczem kwiatem
ludzie ciebie znów skrzywdzili
więc im przebacz znowu zatem


Uwierz w siebie
przede wszystkim uwierz sobie
skryte serce niekochane
miłość ofiaruje tobie


Wybierz drogę najtrudniejszą
ufaj w miłość swą ciernistą
gdy upadniesz na kolana
proś o wiarę pewną czystą


Krzyż swój nieś i swe cierpienie
anioł cię rozumie-
on przytuli
każdą duszę kochać umie "

Opublikowano

zacznę od tego,iż powinieneś powstawiać przecinki w wersach :)
"bądź promykiem deszczem kwiatem" - aż się o to prosi =)
prócz tego jest tu dość silne nawiązanie do religii, co mi z osobistego punktu widzenia średnio się podoba =)
całokształt zaś oceniam bardzo pozytywnie i powiem krótko - do ulubionych=)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Cieszę się,że Szanowna Pani ma o moim wierszu tak pozytywne zdanie ;)).Przecinków nie wstawiam,bo taki już mam styl,ale pewnie jeszcze niejedna osoba zmyje mi za to głowę :)).Eh,ciężkie jest życie poety :-).Pozdrawiam ciepło :).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wszystko przyjmuje kajet A5 te podkreślenia oraz skreślenia nakreśli autor to co ma chęć może zostawi dla pokolenia :)
    • @lena2_Tak, trzeba zawsze mieć dla siebie wiele zdrowej czułości i troski, żeby w trudnych momentach nie wpaść w stan marazmu i bezsilności. Ból niekiedy wydaje się czymś nie do udźwignięcia, ale zawsze wcześniej czy później woda opada. Wtedy trzeba spojrzeć w lustro i zacząć budować z determinacją swój wewnętrzny, duchowy dobrostan.  
    • @leszek piotr laskowskiMożna go zrozumieć dosłownie. Ale ja bym też spróbowała jakoś rozszerzyć znaczenie - nie ograniczałabym go nie tylko do głosu w dyskusji przeciw socjalowi. Bo wybór między jałmużną i resztkami a szorstką wolnością może dotyczyć wielu innych aspektów życia - np. miłości, życia rodzinnego, osiągania celów (nie tylko zawodowych).
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - cieszy mnie że zatrzymał - dziękuję za odwiedzenie i miły komentarz -                                                                                                       Pzdr.
    • @Berenika97 Niestety nie czytałam książki, więc muszę odczytać wiersz intuicyjnie. Raczej nie poszłam przy interpretacji w kierunku śmierci, a bardziej w kierunku wyzwalania się z różnych oplotów życiowych, chyba przede wszystkim w relacjach z ludźmi. Tematyką utworu może być niszczący, destrukcyjny związek, w którym, jak piszesz - "słowo zamarzło", czyli zabrakło już nadziei na komunikację i wzajemne zrozumienie. Krystalizacja ładnie pokazuje drogę od punktu zwrotnego do realizacji celu i samoświadomości. Wszelkie toksyczne relacje mają to do siebie, że odbierają to, co każdy ma - z psychologicznej perspektywy - najcenniejszego, czyli poczucie własnej wartości. Brak tegoż - uruchamia szereg lęków. Kostka lodu pod językiem - najpierw rani, to pierwszy etap, kiedy wyjście z impasu wydaje się przerażające. Temu uczuciu towarzyszy stan bezradności (wyuczonej) - gdy codzienność traci smak, bo brakuje woli sprawczego wkomponowania się w nią. Ale lód wygładza się - to symbolizuje odzyskiwanie siebie. Z upływem czasu w głowie otwierają się nowe, jasne możliwości. Aż w końcu można podjąć ostateczną decyzję, uwolnić się - a podstawą jest wyzbycie się psychologicznych ograniczeń. Pozostaje bezpieczeństwo i spokój.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...