Skałosz Złotawy Opublikowano 9 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2007 Teraz mam inny smak Teraz mam inny gust Nie cieszy łatwo mnie Dość obnażony biust Nie bawią także dziś W oparach dymów sny I cudzych dziewic jęk Raczej przeszkadza mi Teraz mam inny smak Teraz mam inny gust Nie cierpię nocnych zjaw Na głowach czarnych chust I nie jest dobrze gdy Transfuzją spięte dni I skrzatów małych szmer Raczej przeszkadza mi Teraz mam inny smak Teraz mam inny gust Nie bawi dzisiaj gwiazd Dość bliski nawet kurs I tak najwięksi z nich Mają już z dyńki świt Apologetów żar Raczej przeszkadza mi Teraz mam inny smak Teraz mam inny gust Wyliczać można stos Fraz zgasłych z cudzych ust Lecz jeszcze dzisiaj znam Dość czarnych słońc i dziur Kilka tych dźwięków dziś Nie szkodzi wcale mi Może mam inny smak Może mam inny gust Nie szkodzi wcale mi Tych lat upływu szum Tamtego czasu szmer Usłyszę nawet gdy Już nowych lepszych dni Prorocy u mych drzwi 2006-04-02
Cecylia Pierugg Opublikowano 9 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2007 fajny temat, ciekawa forma i jedynym zastrzeżeniem moim jest to że z biegiem swoim sypie się czym dalej tym gorzej :) można by oczywiście nad tym pracować itd :) ale jeśli to Pana pierwsza publikacja to mimo wszystko Gratuluję :) pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się