Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wieczór w kącikach ust
poranek jutra zamkniętych powiek i czas i słowa, myśli
zlepione z gestów obrazem
ubrudzona dusza farbami dźwięku- to wszystko to ja, to Ty, to świat...
nie zmieniaj nic- zostaw ślad
na godzinie, na fotografii
posklejane kartki zatrzymanych chwil radosnych- cieszą się jak dziś

słowa wyryte na kartkach autora znikają i wyblakły i są
czerwienią się pajęczą myślą wypowiedziane kontrastów okrzykiem
i uśmiech- rozumiem
spojrzenie- pytanie i znak

do jutra- do następnej wymiany dusz
zamyślenie wypowiedziane
Mgliste westchnienie pełne chwil...


------------------------------------------------
Piszcie co myslicie ... wiem ,wiem pełno głupich zwrotów, słów porównań ale
tak to juz jest jak się pisze to sie pisze to co dusza mówi...:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


to je barco ladne!! co muwiom te tszy słowa? wiele!! ona ma filgotne ósta morze całóje śię? a w koncikach migoce latarnia... wieczur fidziany w jej óstach... te tszy słowa som czystom poezjom!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



pierwszy wers porywa! esencja poezji :) fantastyczny
tylko potem robi się coraz gorzej :)
strasznie dużo metafor obok siebie, co robi wiersz trochę zagmatwanym i niepotrzebnym
i wizualizacja graficzna wiersza pozostawia wiele do życzenia :)
piękne słowa, pierwszy wers porywa, więc nie zostaje Ci nic innego jak dopieścić resztę :)


pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Toż to racja, że rację, tak owszem, chciałbym ją mieć. Są różne tutejsze racje. I ich wariacje, następstwa i mediacje. Moją rację widziałbym zasadniczo defensywno – obronnie. Lub w postaci bezpieczeństwa dynamicznego. Przedstawię ci własną rację chętnie, najchętniej po to właśnie, właśnie po to i tylko po to by nie musieć już słyszeć racji zewnętrznej. Moja racja ku temu właśnie wzrasta by nie odbierać i by móc odmówić głupiej i dennej i bezcelowej racji zewnętrznej. Dzięki temu właśnie smacznie i spokojnie i nawet z dystansem mogę zjeść kolację, mogę pobłażać sobie i mogę lubić własne myśli - takie nieoswojone. Ma racja widnieje by czuć trochę fanu z własnych i nieporadnych, byle gdzie i byle jak zagubień. Jest, owszem jest, rzecz niewątpliwa, że jest, by cieszyć się chwilą z głupotek, które przywracają wiarę we mnie – mnie człowieka. Taka wiara przydaje mi fest fasonu zatem dzisiaj jeszcze mogę się cieszyć. I jest chociaż taka szansa, że ten wieczór będzie przyjemnym. Szansy, nikłej zresztą, popopopojutrza nie chcę rozumieć. Taka szansa jest zbyt odległa jak na moje rozumowanie. Pisząc te oto właśnie słowa dałem sobie dużą szansę nie przeczytać wielu zdań, które generalnie mam za błędne. Oto jest, moja, moja własna szansa na sukces która recepty wcale nie potrzebuje.     Warszawa – Stegny, 25.05.2026r.   Inspiracja - Poeta hollow man (poezja.org). 
    • @Poet Ka ... ubrał się mit  w rogi jelenia  tam na polanie  spełnieni marzenia    po drodze wstapi  do leśnej chatki  podaruje babci  piękne kwiatki  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • Iza ruska jak Ajaks urazi?
    • @hollow man Racje bywają niebezpieczne, ale i uważanie siebie za własny brak racji też bywa niebezpieczne. Bo zaraz człowiek gubi fason i mu mądrale wskakują niestety ://
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...