Orston Opublikowano 31 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2007 wina proboszcza stłuczona lampka w konfesjonale
allena Opublikowano 31 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wino proboszcza stłuczona szklanka w konfesjonale :) A. a ja tak ''dotłumaczyłam''; wiadomo o co biega - bardzo mi się podoba treść z możliwością różnej interpretacji:)
Orston Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wino proboszcza stłuczona szklanka w konfesjonale :) A. a ja tak ''dotłumaczyłam''; wiadomo o co biega - bardzo mi się podoba treść z możliwością różnej interpretacji:) Witaj Alleno! Dzięki za interpretację i różne spojrzenia w tym temacie :) Pozdrawiam ciepło - O.
Orston Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To wtedy trza będzie bić się w pierś i wyznać "moja wina…" Ciekaw jestem tylko kogo masz na myśli, bo to zdanie też można różne interpretować… :)))
Ewa_Kos Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2007 pijany winą proboszcz w konfesjonale starej grzesznicy ale mi się napisało "chwalić wino" Pozdrawiam wakacyjnie.:))) Częściej podrzucaj takie ciekawe pomysly:)))
Waldemar Talar Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2007 a może tak- po mszalnym winie proboszcz w konfesjonale przebacza winy
Orston Opublikowano 2 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. He, he, ależ przewrotne. Pewnie przez tyle lat ciągłego grzeszenia zapracowała na własny konfesjonał :) Ja też czekam, bo Cię tu coś nie widać, a żem stęsknił się ciutkę :) Pozdrawiam serdecznie i ślę też pozdrowionka Twym zwierzaczkom :) Cmok :)
Orston Opublikowano 2 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No, i tak też :) Pozdrawiam - O.
jasna Opublikowano 2 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To wtedy trza będzie bić się w pierś i wyznać "moja wina…" Ciekaw jestem tylko kogo masz na myśli, bo to zdanie też można różne interpretować… :))) Moje wina! ;-( Wybacz przewinienie. Czasem plotę, co mi ślina na język nawinie. Oczywiście proboszcza miałam na myśli :-)))) (ciekawe co jeszcze wywinie?) Chi, chi! Pozdrawiam, jasna :-))) P.S. Fajne homonimowe haiku.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się