Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Chamskie to są pańskie uwagi. Ja tylko diagnozuję pańską (wy)twórczość: debilizm.

PWN:

debilizm
med. psych. «najlżejsza postać niedorozwoju umysłowego, pozwalająca uzyskać wykształcenie i wykonywać prosty zawód mimo braku zdolności do abstrakcyjnego myślenia»
‹od debil, za niem. Debilität›


Pan też potrafi połączyć ze sobą w prosty sposób kilka słów, natomiast już nie potafi poprawnie ich zapisać. Stąd taka ilość błędów. Łączenie ich ze sobą w bardziej złożone logiczne struktury w ogóle nie wchodzi w rachubę. Stąd moja ocena pańskiej (wy)twórczości: debilizm.
Prawdopodobnie w innych dziedzinach życia jest podobnie. Tak podejrzewam, skoro tyle pustosłowia pan tutaj przelał i nic z tego nie zasługuje na uwagę.

=-=

innyma na pozeji współczesnej się podooba, na przykład słonko do słonka, wiem że pani po moim charakterze pisma wyczytuje debilizm, nędzę, ale powiem pani jedno, zobaczym kto
wilkością przyćmi wielkość ...

debilizma, a co wskazuje na to że u pani nie objawi się ta choroba? w pani piśmię wyczytuję
relatywiizm i wśćiekłość, na kogo, na tego który w jednym z postów panią obraził, przeprasza na każdym kroku, i mimo błędów ortograficznych,( na Bez Limitu są dozwolone, )
chce pokoju, a pani grzebie tymi poszlakowymi nędznymi wyrażeniami po moim honorze..

debilizm, a u innnych pani tego nie widzi?

Inni własnie zaczynają a wielu już rokuje jakąś nadzieję. To nie jest żadna ujma, że jest się debilem tylko coś takiego, jakby pan był chory na grypę. Z tym, że grypa przechodzi a debilizm jest nieuleczalny. W każdym razie nie zagraża bezpośrednio pańskiemu życiu, jeśli już to raczej pańskiemu otoczeniu, więc nie ma się czym przejmować.

=-=
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



innyma na pozeji współczesnej się podooba, na przykład słonko do słonka, wiem że pani po moim charakterze pisma wyczytuje debilizm, nędzę, ale powiem pani jedno, zobaczym kto
wilkością przyćmi wielkość ...

debilizma, a co wskazuje na to że u pani nie objawi się ta choroba? w pani piśmię wyczytuję
relatywiizm i wśćiekłość, na kogo, na tego który w jednym z postów panią obraził, przeprasza na każdym kroku, i mimo błędów ortograficznych,( na Bez Limitu są dozwolone, )
chce pokoju, a pani grzebie tymi poszlakowymi nędznymi wyrażeniami po moim honorze..

debilizm, a u innnych pani tego nie widzi?

Inni własnie zaczynają a wielu już rokuje jakąś nadzieję. To nie jest żadna ujma, że jest się debilem tylko coś takiego, jakby pan był chory na grypę. Z tym, że grypa przechodzi a debilizm jest nieuleczalny. W każdym razie nie zagraża bezpośrednio pańskiemu życiu, jeśli już to raczej pańskiemu otoczeniu, więc nie ma się czym przejmować.

=-=



pan się jednak nie da czegos wytłumaczyć, poprostu skończmy z kontaktami, kiedyś sie gdzieś spotkamy i zobaczymy na kogo będą wszeszczeć - panie poeto, wybitny poeto, podpisz tomik!
hhee
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pan się tak nie wydziera. Wystarczy, że gdzie się nie zajrzy poczytać jakiś wiersz, tam od góry do dołu pańskie kicze. Z kolei pod wierszami innych pełno pańskich przepychanek, nic nie wnoszących od wiersza uwag, jednym słowem: prywata. Właśnie to jest chamstwem!

=-=
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pan się tak nie wydziera. Wystarczy, że gdzie się nie zajrzy poczytać jakiś wiersz, tam od góry do dołu pańskie kicze. Z kolei pod wierszami innych pełno pańskich przepychanek, nic nie wnoszących od wiersza uwag, jednym słowem: prywata. Właśnie to jest chamstwem!

=-=

dziwne że jest pani wszędzi gdzie wypowiadam konargument, pani się upiera przy moim debilizmie, i krzyczy jeszcze głośniej.
to tyle, tam gdzie pani jest, jest wojna i wrze...
ja sie przechylam do wypowiedzi przecinka, iż wiersz jest nieudany, i go pużniej usunę, ale on nie nawya mnie debilem, a za to grożi moderator,
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jeszcze raz: debilizm to nie wulgaryzm tylko diagnoza całokształtu pańskiej twórczości i niemocy poetyckiej. Pan się cieszy z tego ze cokolwiek napisze a przecież nie o to chodzi w poezji. Tak cieszy się tylko człowiek ułomny, któremu uda się na przykład przejść kilometr. Zdrowy człowiek nie zwraca na takie rzeczy uwagi, tymczasem pan onanizuje się tym co tylko wpadło panu do głowy i zanim uciekło, raz dwa! umieścił to tu na forum.

=-=
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jeszcze raz: debilizm to nie wulgaryzm tylko diagnoza całokształtu pańskiej twórczości i niemocy poetyckiej. Pan się cieszy z tego ze cokolwiek napisze a przecież nie o to chodzi w poezji. Tak cieszy się tylko człowiek ułomny, któremu uda się na przykład przejść kilometr. Zdrowy człowiek nie zwraca na takie rzeczy uwagi, tymczasem pan onanizuje się tym co tylko wpadło panu do głowy i zanim uciekło, raz dwa! umieścił to tu na forum.

=-=

to niech pani wysównie argumenty, do .., dlaczego ten zbiór jest do, argumenty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Argumenty znajdzie pan rano w sedesie. Śmierdzi, ale czy ktoś zaciąga się tym, żeby rozróżnić co właściwie tak śmierdzi? Nie, po prostu spuszcza wodę! Podobnie jest w poezji - interesuje mnie estetyka i staram się wychwycić to co mi się w jakimś wierszu podoba,
a nie dlaczego inny nadaje się tylko do podtarcia kartką na której został wydrukowany wiadomego miejsca.

=-=
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Argumenty znajdzie pan rano w sedesie. Śmierdzi, ale czy ktoś zaciąga się tym, żeby rozróżnić co właściwie tak śmierdzi? Nie, po prostu spuszcza wodę! Podobnie jest w poezji - interesuje mnie estetyka i staram się wychwycić to co mi się w jakimś wierszu podoba,
a nie dlaczego inny nadaje się tylko do podtarcia kartką na której został wydrukowany wiadomego miejsca.

=-=


widzi pani, bo pani nie ma dowodów i koniec
nie to nie!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ja to nie mam? A te pańskie wypociny w każdym dziale to co to jest? Mówią same za siebie: jesteśmy dnem, jesteśmy dneeem, bezdennym i bezsennym bo pan Romek spać przez nas nie może dddddnnnnneeeeemmmm...

=-=

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Wiechu J. K. Młodość to nie okres w życiu tylko stan umysłu. Te słowa w Polsce są najbardziej kojarzone z o. Leonem Knabitem OSB, tynieckim benedyktynem, który często powtarzał: „Młodość to nie tylko wiek. Młodość to stan ducha”. Warto jednak wiedzieć, że podobną myśl wyrażało wielu myślicieli, m.in.: Samuel Ullman (amerykański poeta i przedsiębiorca) w swoim słynnym eseju „Youth” napisał: „Młodość to nie okres w życiu, lecz stan umysłu”. Albert Schweitzer (niemiecki filozof i lekarz), który stwierdził: „Młodość to nie czas życia, ale stan ducha”. O. Leon Knabit spopularyzował tę myśl w Polsce, pisząc pod tym tytułem także książkę.
    • Cztery pory wspomnień   dom, chmury i zachód słońca  iskrzą w tęsknotach minione chwile przeszywam wzrokiem dawne czasy wciąż żywe niesenne obrazy   po mroźnym zimy trwaniu witam wiosny odrodzenie co bzami zmysły odurza a potem witam nawały letniej zieleni z błękitem nieba w przestrzeni a później w brązie jesiennym  czarowne barwy życia   witam was o każdej dnia porze wieczorem, gdy sen się zbliża  i nocą, podczas sennego odpoczywania a rankiem kawy aromatem co zmysły ożywia do południa    cieszę się życiem i każdym serca biciem z wdzięcznością i radością  rozmyślając nad tegoż kruchością     
    • Kryzys tożsamości  Kryzys normalności    Gdy gubimy się  W tłumie    Wpatrzeni w ekran    Oczy mamy otwarte  A tak naprawdę martwe    I bez blasku...
    • nie trzeba ognia bomb i dronów nie trzeba samolotów czołgów i zgonów nie trzeba zmieniać świata teraz w dół mimo, że przez nienawiść funkcjonujemy jakby w pół nie trzeba zniszczeń i osamotnienia nie trzeba strat i pełnego zbłądzenia nie trzeba iść drogą zbrojeń i rozrachunków wszystko teraz do czego dążymy prowadzi do bunkrów jesteśmy ludźmi nie zwierzętami nienawiść chowajmy na inne czasy poziomu się trzymajmy szpecić tak siebie to ciągłe zło idziemy tym sposobem powoli na same dno wojna w Ukrainie i na bliskim wschodzie to jest zły cykl który budzimy w samochodzie bo paliwo drogie a życie tępe tymczasem do niewoli jest sporo ludzi wzięte kończmy z zbrojami i okrucieństwem kończmy z wojnami i z tym wstrętem niech nie ma podłości i zguby wszelakiej potrzebujemy miłości i to nie byle jakiej
    • @KOBIETA   Dobrze, tylko dobrze, inaczej nie potrafię.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...