Meggie Fox Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Anioł... Delikatnie jak po szkle Wystukuje serca bicie W cichej melodii tle Słyszę moje życie... I tam, gdzieś w oddali Gdzie dotrę do celu Zgubię się, bo tak mali Jesteśmy pośród wielu... Anioł... Tam, gdzie ktoś czeka Iść mi rozkazuje Wśród myśli jak rzeka Trafnością mnie ujmuje Bo tam czekasz Ty Mój cel i pragnienie Bo wciąż jesteśmy ‘my’ To jak senne marzenie... Anioł... Jego muzykę ciągle słyszę Pośród minut, godzin, dni W sercu ją zapiszę Bo Twoim imieniem brzmi...
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ładne to Meggie - ale do mnie jakoś nie przemawia - może to Twoja wewnętrzna rozmowa z Aniołem - trudno byłoby i niechcąco byłoby wypłoszyć bratnią Ci duszę - ANioła serdeczne pozdrówko W_A_R
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się