Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miłości owoc - wstydliwe słowa.
Żądza wygrywa z Poezją w walce
tak jak przegrywa, gdy Jesteś - mowa
a usta milczą, a szepczą palce.
Czy podejrzewałbym siebie o to,
że będę zdolny Poezję zdradzić -
myśli kaleczą o błahe Słowo,
tym bardziej Miłość swoją wyrazić?
Oddałem honor Poety innym,
miłości owoc zaś piszę - Tobie,
bo miłość za nic miewa zasady.
Wiem:
w oczach krytyków jestem winny,
czy w Twoich? - nie wiem. Pochlebiam sobie,
że spojrzą w moje, wyzbyte granice.


Sonet.

Opublikowano

ten utwór już mi isę bardziej podoba,
jednak uderzają niektóre sformuowania...

jednak wciąż nie wiem czy to sonet, bo są pewne zasady dotyczące przekazu...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Ładnie podoba mi się,ale w 3ej zwrotce w 3im wersecie zmieniłabym
'miłość lat nie liczy-o ziemski świecie ty'
A tak odemnie jeszcze;
'Miła moja,serce moje
Nie ma takich jak my dwoje
Bo ja kocham oczy twoje
Do szaleństwa...
Do wieczora...
Nawet niebo się nie boi
Nikt nas przeciez nie oddali
Miła moja,serce moje
My kochamy przecież się.
pozdrawiam



moderatorze, gdzie jesteś?!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew akacje są cudowne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziekuję i wzajemnie.  
    • @hollow man Trochę krytyki, bywa że słusznej, nam się przyda :))
    • @Proszalny   Bardzo dziękuję!    Dziękuję, że podzieliłeś się swoim doświadczeniem. "Męczeństwo w labiryncie pościeli" brzmi jak tytuł, którego szukałam. :) Masz rację - ten ból rzeczywiście deformuje przestrzeń. A golenie na zapałkę to taki sam gest jak ścięcie włosów Joanny - próba zrzucenia ciężaru, który nie jest tylko fizyczny. Cieszę się, że Twój ogień już spalił to, co trzeba było spalić. Może rzeczywiście tego potrzebujemy. Feniks z popiołu - tak, chyba wiem o czym mówisz.   Serdecznie pozdrawiam.  @andrew   Bardzo dziękuję!  Twoje maki są piękne - stanowcze i delikatne zarazem. "Nie można zawieść jutra" - to mocne. Mój wiersz o ogniu, Twój o tym, co wyrasta po. Może właśnie tak to działa.   Serdecznie pozdrawiam. :) @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!    "Zainstalowane na dobre" - mocne określenie. Chyba masz rację, że to nie tylko opis kryzysu, ale przebywania w nim, oswajania. Odwrócony Samson - świetnie to ujmujesz. U Joanny włosy trzeba było obciąć, żeby mogła wejść w swoją misję                 (i w ogień). Siła w pozbyciu się, nie w zachowaniu.   Pozdrawiam serdecznie! @Christine   Bardzo dziękuję!    Tak, zależało mi na tym, żeby nie etykietować - choroba, trauma, szaleństwo to słowa, które za dużo tłumaczą. Obraz mówi precyzyjniej. Cieszę się, że poczułeś tę wizyjność.   Serdecznie pozdrawiam.  @Poet Ka   Pięknie dziękuję za te słowa, a zwłaszcza za komplement. Cieszę się, że wspomniałaś o kobiecej poezji.   Serdecznie pozdrawiam.  @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam.    Ta purpurowa wstążka trzyma w ryzach to, co nieokiełznane. Cieszę się, że udało mi się oddać ten rytm bólu, który tak trafnie ująłeś w słowa.    Wstążka związana, puls słowem ujęty. Dziękuję za odzew tak czule przejęty.   Ból ukojony. :)
    • @Kwiatuszek Tak... można się zatracić za mocno, dziękuję :) Pozdrawiam
    • Magnolie już się wyrywają? Odważne, by tego gorzko nie przypłaciły. Lepiej się czujesz w chłodne dni? 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...