Mgieła Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Już nie grzeją mnie wspomnienia wspólnych chwil Już nie słucham twoich ciągłych gorzkich drwin Już nie tańczę kiedy klaszczesz, śpiewasz, grasz Już nie płaczę, gdy nie dzwonisz, albo łgasz Teraz mogę cieszyć się i iść gdzie chcę i nie stanę kiedy znów zawołasz mnie Wyrzuciłam z głowy wszystkie złe wspomnienia Ciebie dla mnie już po prostu nie ma...
Edyta Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 A mnie się bardzo podoba. Może to sprawił dzisiejszy nastrój albo ten wiersz ma po prostu swoją głębię. OK Pozdrawiam
Valdessa Kane Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 przekaz świetny choć warsztat średni
Łucja Barska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 niby się to rymuje, później znowu nie. i słowo typu "łgasz" fatalnie brzmi. jego obecnośc tłumaczy chyba tylko to, że jest jako rym do "grasz". technicznie słabo. sensu utworu nie mam prawa oceniać, ale przekaz jest chyba zbyt prosty. nie zmusza do żadnych przemyśleń, a ja osobiście tego poszukuje. przepraszam jeśli wyraziłam się zbyt ostro pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się