Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Puste słowa
Wiszące na nitkach
Ucięte w połowie
Zapomniałam dopisać im ciąg dalszy
...
Rozsypane uśmiechy
Na lewo szczere
Na prawo te wymuszone
Nie pamiętam naturalnego wyglądu ust

Nietrafne spojrzenia
Wirujące bez celu
Zamknięte wołająco - bez krzyku
Pogubiłam oczy na jawie z minionego snu
...
Wers kolejny czas zacząć...
Tylko... o czym pisać?
Czego szukać?
Jak odnaleźć natchnienie w skrytej głęboko obojętności...?

Opublikowano

A ja uważam, że zupełnie niezłe. Iwonno, robisz wyraźne postępy! Wiersz jest spójny, ma sens (rozumiem, że chodzi tu o obojętność peelki dla fałszywych uczuć otoczenia, o teatralne gesty wszystkich wobec wszystkich), jest to dosyć niekonwencjonalnie napisane, są nieograne obrazki, jest pointa - powątpiewanie w sens jakiegokoolwiek pisania - bo dla kogo i po co? (Jeśli dobrze zrozumiałam ten wiersz, to mój poniżej jest prawie o tym samym).
Zmieniłabym tylko trochę wersyfikację: niektóre wersy są zdecydowanie za długie i przez to źle się je czyta, szczególnie dotyczy to ostatniego wersu ostatniej strofy. Widzę, że zrobiłaś to celowo, bo wszystkie ostatnie wersy strof są dłuższe niż wcześniejsze; ale nie widzę celu tego zabiegu, natomiast zaciera to treść tych wersów. Takie jest moje odczucie.
Acha: dlaczego tytuł jest w cudzysłowiu? Czy to cytat z jakiegoś znanego dzieła?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zapukałam do drzwi Tych metalowych Po lewej stronie W szklanym domu Bałam się dźwięku wewnątrz Bałam się tekstury z zewnątrz   Znalazłam w sobie odwagę Odnalazłam zapalnik W środkowej kieszeni ukryty klucz Dostrzeżony tylko przez moje oczy Dotknięty tylko moimi dłońmi   Otworzyły się powoli, bez oporu Pchane odwagą chwili Nieustraszone myślą o śmierci   Intymność   Gdzieś we mnie coś zapuszcza korzenie z uporem   Bez strachu coraz głębiej i głębiej kopię w brunatnej ziemi   Czuję krok za krokiem pod moimi stopami   I wtedy ziemia przestaje być ziemią a klucz przestaje być przedmiotem staje się decyzją
    • @Lenore Grey dziękuję!  @Stary_Kredens jasne, że również dla ciebie! Jest przesłaniem dla każdego, kto właśnie przechodzi przez dołek emocjonalny

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @wierszyki Haiku kulinarne *** Nad bochnem chleba Aromat żuru osiadł - Wiatr muska twarze.
    • @Waldemar_Talar_Talar Myślę, że pewne tematy przekraczają zakres ludzkiego pojmowania. Z logicznego punktu widzenia Bóg/Wszechświat  jest odwieczny, bezustannie tworzący i nie podlegający stwierdzeniu, że Sam został stworzony. Człowiek z planety Ziemia, nigdy nie będzie w stanie zrozumieć/pojąć Istoty Boga. Ten człowiek, mężczyzna i kobieta, byli stworzeni na podobieństwo Boga, lecz nie wizualnego, ale duchowego. Inaczej mówiąc, taki człowiek posiada wszystkie konieczne zmysły do istnienia plus jeden szczególny: myślenie!         ************************* @Wiechu J. K. "Z teologicznego punktu widzenia Bóg nie mógł stworzyć siebie, ponieważ jest definiowany jako istota wieczna, nieuwarunkowana i istniejąca poza czasem. Stworzenie wymagałoby istnienia przed samym sobą, co jest logiczną sprzecznością; Bóg jest stwórcą czasu i wszechświata, a nie jego częścią.  Wikipedia Oto kluczowe punkty w tej dyskusji: Definicja Boga: Bóg jest uznawany za istotę, która "istniała od zawsze" i nie ma początku ani końca. Logiczna sprzeczność: Koncepcja "stworzenia siebie" jest paradoksem – aby coś stworzyć, trzeba najpierw istnieć. Przyczyna i skutek: Wszystko, co ma początek, ma przyczynę, ale Bóg – jako przyczyna sprawcza wszechświata – sam nie potrzebuje przyczyny. Perspektywa filozoficzna: Pytanie "kto stworzył Boga?" jest błędne w kontekście definicji Boga jako bytu najwyższego." - Google.com   Więcej na ten temat można znaleźć w materiałach omawiających filozoficzne aspekty istnienia Boga. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Zbigniew Polit   Haiku kulinarne *** Nad bochnem chleba Aromat żuru osiadł - Wiatr muska twarze.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...