Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciałem Ci ofiarować wiele,
byłem zdolny do poświęceń,
ale Ty swoim zachowaniem
sprawiłaś mi ból
i przekreśliłaś to wszystko.


Nie chciałaś mi zaufać,
nie byłaś gotowa na wyrzeczenia,
skreśliłaś to wszystko
co mogło dać nam obojgu
szczęście, przyjemność i satysfakcję.

Opublikowano

Ja myśle ..że wiersz jest .. optymistyczny .. tyle w nim celów, .. podmiot ...może tylko mieć już lepiej .. przecież:)
hmmm .... przepraszam ale ja w tym wiersza nie widzę, raczej przypomina mi to Rejsowe:
"jest mi niedobrze,
nikt mnie nie kocha
i jest mi źle "
Waldek

Opublikowano

no ale...

hmmm powiem tak (nie wnikając, że oskarżanie jednostronne jest według mnie lekko niesprawiedliwe) słowa widać pisane silnym uczuciem, zawierają w sobie gorycz i żal, przyznam, że nie wyszło to najpiękniej w formie, czyta się jak skargę kogoś pokrzywdzonego, ale brak mi tu czegoś, żeby była to wyjątkowa skarga, by zapadała w pamięć, nie była jedną z wielu a unikalna, naprawdę szkoda.

i nie wiem czemu czytając tytuł ciągle czuję się winna?!
to raczej bym zaliczyła na plus :)

Serdecznie pozdrawiam
Natalia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Biegnę szybko po lesie bez drzew, ratując wszystko,  co jeszcze jest.   Łapczywie chwytam ostatki żywota. Każdy zamykam w bez klamki wrotach.   Chronię jak potrafię, troszczę się o każde. Za głowę się łapię, jednocześnie je miażdżę.
    • Na pewno.   Pozdrawiam.
    • "Him never stopped loving her. But the pain it cause him was too much to live with but not enough to cause him to die."   "Tragoedia Amoris Nimii"   Historia ta o człowieku bez serca, Zbyt wrażliwa dusza to jego morderca, Miłość jego granic żadnych nie znała, Przez to ocean cierpienia poznała.   Dla niej poświęcił całość swej duszy, Przyjął klątwę, cierpienie katuszy, Był gotów dla niej spalić cały świat, Złoczyńcą zostać, by ocalić swój kwiat.   Ona kłamstwem pięknym go karmiła, Jego emocjami, sercem długo się bawiła, Aż w końcu pewnego, chłodnego dnia, Zdradziła go, rozbiła serce na dwa.   Jedno, wciąż miłością do niej wypełnione, Drugie nienawiścią splamione, skrawione, Z czasem w jedno znów się złączyły, Do swej mogiły zbyt szybko toczyły.   Stracił on wszystkie swe emocje, Nadzieje, zaufanie, życie beztroskie, Okrucieństwo nowym jego panem, Zło jego jedynym, wiernym fanem.   Ideały duszy jego wraz z honorem, W pustce były, gdy został potworem. Serce swoje wyciął i zamknął na zawsze, W skrzyni utopił, zapomniał prawdę.   Serce niegdyś do miłości zdolne, Kamieniem obrosło, już nie jest wolne, A pod nim do niego kłódka powstała, Po kluczu się tylko jedna myśl ostała.   A jaka w tym jest tragedia straszliwa, W tym jak skończyła jego dusza wrażliwa? Bez serca życie staje się przeszłości cieniem, Śmierć jego jedynym wybawieniem...      
    • @m1234 można pozbyć wszystkich rzeczy , ale z serca drugiego człowieka wyrzucić się tak łatwo nie da...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...