Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Bardzo porządna myśl.
Nie wszyscy jednak doceniają
jakie życie mają?

Moja Złota mysl

"Najpiękniejszym ze wszystkich darów,
jest każdy rozpoczynający się dzień"
Pozdrawiam milutko
Opublikowano

Tak masz rację Liliano,ale życie obdarza nas najpiękniejszym
niezwykłym prezentem,którego nie wszyscy doceniają i wyrzucają do kosza.
Niepotrzeba się złościć ,bo złośc człowieka zgnębi.
A człowiek ,to marne piórko na wietrze,dzisiaj jest,jutro może go niebyć.
Pozdrawiam milutko

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Za mało czytasz za dużo piszesz. Gdybyś więcej czytała wiedziałabyś, że popełniasz plagiat, bo te twoje "złote myśli" zostały już dawno temu wypowiedziane, gdy tylko homo erectus poczuł dusze w sobie. Więcej czytaj, bo naprawdę sypiesz plagiatami.

POZDRAWIAM
pieruggoss
Opublikowano

Cecylio mi się widzi że Lilianna dobrze wie że czyni plagiaty...Niektóre te niby jego złote myśli to teksty żywcem wyrwane komuś innemu.BTW-Lilianno śledzę Twe kłótnie i nikt Ciebie nie zwał szmatą więc ludzi nie kłam na tej podstronie.Wszelkie obrażliwe epitety w dziale "Z"kierowane były do Twoich potworków utworków a nie do Ciebie i Ty dobrze o tym wiesz.Wręcz sam obrażałeś ludzi za to że krytykowali Twe teksty.Chyba że pamięć już zawodzi albo jakieś problemy z głową...

Opublikowano

Hmm, wychodzi więc na to że Lilianna po prostu lubi szum wokół siebie i skutecznie go osiąga..... A na jakości tego co pisze Mu po prostu nie zależy? Czy tak jest?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



"wnet i tak zginiemy w zupie"
tę myśl juz niestety wy-myślono wcześniej ;P
mówi o tym wiersz "Na straganie"

"już sie wszystkim lepi wszystko
i odlepić się nie może " mówi tenże autor/polecam Panu L./Oldy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Waldemar_Talar_Talar   Każda zwrotka prowadzi nas od zmysłów, przez emocje, aż do pytań ostatecznych. Jakby człowiek musiał najpierw poczuć wiatr i chleb, zanim odważy się zapytać o miłość i śmierć. Bardzo ładny wiersz. :) 
    • @Łukasz Jurczyk   Kancelista jako narrator - jednym z jego zadań było również pisanie oficjalnej kroniki (historii). A teraz - gdy jest świadkiem upadku imperium - staje się  bezradny. Do tej pory to, co pisał było pełne propagandy. Teraz gruzy są bardziej szczere niż słowa. Świat „zrozumiał” upadek bez potrzeby czytania oficjalnych komunikatów. Ogień działał w sposób bezwzględny, a splądrowanie świątyń nie wywołuje gniewu bogów, co sugeruje kryzys wiary i pustkę ukrytą pod złotymi kopułami.   „Pieczęć - ostatnia rzecz, która wierzy w Szachinszacha." - to świetna metafora. Gdy ludzie uciekają, zdradzają lub zginą - lojalny zostaje jedynie ten przedmiot.   Historia ludzkości to zamknięte koło: budowanie, wiara (ideologia) i nieuchronna samozagłada. Perski urzędnik wie, że jego imperium nie jest ani pierwszym, ani ostatnim, które płonie.   Rozmowa z synem to konflikt pokoleń. Syn, widząc ruinę świata ojców, odrzuca ich wartości. Kancelista podsumowuje, że jest to mądrość powierzchowna,wynikająca z buntu, która nie rozumie, że mimo zmian, potrzeba zapisu (kultury) zawsze wraca.   Bardzo mi się podoba, to uniwersalny i mądry przekaz!     Pieczęć lojalna, Szachinszach już stracił tron, Ona wierzy wciąż.   Znów zbudują dom, Znów uwierzą w pusty mit, Znów zapłonie ten świat.
    • @Poet Ka ... poczuć stopami  chłód trawy  pójść spacerkiem  wzdłuż murawy    z wróblami  się podroczyć  jakiś kwiatek  przeskoczyć    uśmiechnąć  się do siebie  będzie jak w niebie  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - zmieniłem zakończenie - myślę że nie popsułem  - dzięki za przeczytanie  -                                                                                                                                                   Pzdr.serdecznie.
    • @Benjamin Artur   Twój wiersz zaczyna się od metafizycznych pytań, by za chwilę zderzyć odbiorcę z prozą życia i "miłością chowaną do teczki". Największe wrażenie zrobił na mnie jednak motyw sznura - i to genialne przejście od banalnego obowiązku z pralni do mrocznej metafory w puencie. Powtórzenia "Który to już rok…" budują duszny klimat wypalenia i rutyny. Bardzo dobry tekst.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...