Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Coraz bardziej średniowieczem
rzeczywistość nam się jawi.
Dzikie żądze, rządy z mieczem,
nie-rząd, gej, krzyżowcy krwawi.

Smród... że nie da się oddychać.
Dym ze stosów drażni oczy,
krzywe lustra, władza, micha
Ja p..., nigdy dosyć?

***
Dziś kolega zwierzył misie
że gejami są tu-bisie.
Chyba wiem, gdzie sedno tkwi:
czy Tu bi, or
not Tu bi?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


:)))) ale się uśmiałem, bo przez tę literówkę w II wersie przeczytałem tak:

"Coż za horror z torebeczki
co dzie kaczom co dzień krzyczą"


;)))) Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Wielkie dzięki, jak się dowiedziałem o Tubisiach, to oplułem monitor ;)))))))
śmiech, to zdrowie - pozdrawiam
a mnie ogarnęło przerażenie....
kiedy mnie ogarnia, to czytam sobie tekst piosenki Leszka Wójtowicza
i dopisuję... czasami tylko w myślach, następną zwrotkę. Czy pomaga,
nie wiem, ale spróbuj... polecam: http://www.piwnicapodbaranami.krakow.pl/piosenki/litania.html
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


... zgoda :)... ale następne Twoje, ok?

czy dasz siłę bym wierzyć mógł dalej
jak roślina każdą kroplę chłonął
trwał w pamięci i w twych uczuć skale
kochał tęsknił i nadzieją płonął

"Nie pragnę wcale byś była wielka
Zbrojna po zęby od morza do morza
I nie chcę także by cię uważano
Za perłę świata i wybrankę Boga
Chcę tylko domu w twoich granicach
Bez lokatorów stukających w ściany
Gdy ktoś chce trochę głośniej zaśpiewać
O sprawach które wszyscy znamy"

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...