adam sosna Opublikowano 27 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2007 Drobiazgi rzucane są w naszych słowach Drobiazgi zawarte są w naszych czynach Nic pewnego tak jak skała na świecie Po co troska o wszystko co znajdziecie? Uroda, siła, bogactwo, uznanie, Niezwykle krótkie jest to ludzkie trwanie Zabawne są nasze porządki w życiu W skrzyni kończymy w ziemnym nakryciu Adam Sosna(2005.11.26) Zmieniony(2007.05.10)Kochanowski Jan O żywocie ludzkim Fraszki to wszytko, cokolwiek myślemy, Fraszki to wszytko, cokolwiek czyniemy; Nie masz na świecie żadnej pewnej rzeczy, Próżno tu człowiek ma co mieć na pieczy. Zacność, uroda, moc, pieniądze, sława, Wszytko to minie jako polna trawa; Naśmiawszy się nam i naszym porządkom, Wemkną nas w mieszek, jako czynią łątkom.
Marlett Opublikowano 27 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2007 Adam! To jest pierwsze skojarzenie z wierszami. Ewangelia wg św. Mateusza Dobra trwałe4 19 Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się, i kradną. 20 Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się, i nie kradną. 21 Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje. PozdrawiaM.
adam sosna Opublikowano 27 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2007 Marlett wybrałaś fragment mi bliski - wielu powie: banalny to samo można powiedzieć o całej ewangelii - ja tego nie powiem!
adam sosna Opublikowano 27 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2007 są tacy, którzy mają swoje nieba są i tacy, którzy wpadli w piekło
Marlett Opublikowano 28 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2007 Adam! Kochanowski nie wymagał tłumaczenia. Wartość Jego poezji jest ponadczasowa. Czy trzeba to udowadniać współczesnemu człowiekowi? Pa!
adam sosna Opublikowano 28 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2007 tylko - pamiętam jęk z jakim witany był na lekcjach
adam sosna Opublikowano 28 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2007 zak stanisława czy taka "zabawa" ma sens? :)
Marlett Opublikowano 28 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A cóż to za jęki były? Nie podobała się polszczyzna Kochanowskiego? Używana jest do dzisiaj.
IN Opublikowano 28 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2007 podoba mi się ten eksperyment ale jeśli masz zamiar pisać jedynie w ten sposób, będę protestować ;) :)))
adam sosna Opublikowano 29 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2007 Marlett Gramy w pokera? :):):)
Marlett Opublikowano 29 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jest Ci bardziej bliski ''język Kochanowskiego'' czy raperów? Hmmm?
Marlett Opublikowano 29 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W pokera, mówisz? Byle nie w rosyjską ruletkę.
adam sosna Opublikowano 29 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2007 Marlett rosyjska ruletka bywa jednorazowa
Reni Her Opublikowano 29 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2007 lubię Kochanowskiego, a Twoja interpretacja jest dogłębnie życiowa, kiedyś zastanawiałam się nad drobiazgami, teraz jestem tylko częścią molekułu i już się nie zastanawiam...pozdrawiam R.
adam sosna Opublikowano 29 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2007 Reni to tylko próba znalezienia zrozumialszego słownika
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się