Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czas odbiera wszystko powoli
i jakby mniej jest mnie
we mnie

zapisane
nie znaczy więcej
niż czarny ślad na białej kartce

odwrócone na drugą stronę
tam - zostało

Opublikowano

'i jakby mniej jest mnie
we mnie'

to i pointa moim zdaniem możne się nadawać do zmiany.
druga strofa całkiem znośna ;)
na plusa zasługuje zwięzłość.
poza tym ten utwór jest poniżej Twojego poziomu.

pozdrawiam.

Opublikowano

szkoda gadać... i tyle
rozmieniam się na drobne
blondynka przeobraziła się w potwora (wyemacypowała się) i mnie terroryzuje
może jednak powinnam ją przefarbować na rudo?
wyrwałam się na wagary, ale tylko na chwilę
bardzo mi Was brakowało... nadrabiam zaległości i czytam
a na blondynce się zemściłam... wszystko co zarobiła wydałam na ciuchy
muszę kupić ze dwie szafy, bo nie mam gdzie tego upchać ;)
:)))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no właśnie...
gdybym chciała chodzić w tych wszystkich ciuchach, musiałabym się przebierać kilka razy dziennie
to nie na moje nerwy... ale kupować lubię! ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Pamiętam jak Kiedyś dawno Poznałem Pana Pan Mroku Takie imię  Mu nadano Na ławce  Późnym wieczorem  Lubił siedzieć  Patrzeć się  Na innych Był sam Był smutny Towarzystwa pragnął  Tak pomyślałem  Podszedłem wtedy Przywitał się  Grzecznym tonem Nosił maskę  Skrywał emocje  Nie zdejmował  Był bezpieczny  Tak chciał  Spytałem się  "Co słychać" On odpowiedział  "Smutno mi" Miał maskę  Nie widać  Uśmiech widniał  Skrywał ból  Jego ciężar  Mnie dosięgnął  Byłem silny "Jak pomóc?" Spytałem się  Westchnął głośno  Palcem wskazał  Na boisko Dziecięca radość  Tęskno mu Chciał tego Ponownie doznać  Współczułem mu Usiadłem obok  Porozmawiałem szczerze Byłem młody  Rady dałem  Jakie znałem  Spojrzał się Na mnie Opowiedział mi Swoją historię  Była przykra Przygnębiająca wręcz  Słuchałem go Z zainteresowaniem Nie chciał  Takiego życia  Siedziałem dalej I słuchałem  Otworzył się  Jeszcze bardziej  Ulżyło mu Tak uznałem  Polubiłem go On mnie Również polubił  Długo rozmawialiśmy  Wsparłem go On wstał  Maskę zdjął  Ujrzałem uśmiech  Śmiał się  Był szczęśliwy  Ja również  Pomogłem mu Spotkaliśmy się  Dnia następnego  Bez maski Pan Mroku Innym człowiekiem  Się stał  Ucieszyłem się  I tak Kolejne dni Tak wyglądały  Do dnia Kiedy zmarł  Przykro było  Płakałem długo  Lecz potem Wyniosłem lekcję  Dzięki niemu Temu doświadczeniu Zacząłem pomagać  Wszystkim potrzebującym  Pocieszać ich Każdy człowiek  Nosi maskę  Za nią  Kryją się  Prawdziwe emocje  Niestety tłumione  Każdy człowiek  Wreszcie zrozumiałem  W sobie Ma takiego Pana/Panią Mroku...      
    • @hollow man zastanawiam się czy w ogóle kiedyś kochałem ;) @hollow man choć mam dla Ciebie bracie tipsa dla podkręcenia zasięgów... jakby co... lepszy tytuł względem treści zdaje się być: truposfera
    • @bazyl_prost To dobrze. Bardzo dobrze.
    • @hollow man może, ale uważaj co piszesz bo tu niektórzy się wczytują merytorycznie
    • @bazyl_prost Może to dwie strony jednej monety. @Charismafilos Och, Człowieku, kochałeś kiedyś jak Werter? Piękna sprawa. Polecam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...