Henryk_Jakowiec Opublikowano 16 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2007 Spłodził limeryk Heniek w Szczecinie o tym jak pijak tańczył na linie dopóki strażnik przyrody nie wrzucił lina do wody mówiąc - a niech sobie gdzieś tam płynie.
Duilla Opublikowano 17 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Taniec na linie pijak wykonał taniec zatańczył, a potem skonał śmierć pijaczyny powstała z przyczyny że nie utrzymał w swych rękach liny. Tak bardzo długo lin na linie wisiał że najpierw wyliniał, potem wyłysiał i to pozbawiło lina reszty urody dlatego strażnik go wrzucił do wody.
HAYQ Opublikowano 18 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2007 Jest taki gość ze Szczecina, co słynie z tego, że zawsze, jak łodzią wypłynie i silnik mu padnie, to On wtedy zgrabnie chichot zaplata w limeryk na linie. I chociaż wie, jak korzystać z sieci - na linie, to - sto pięćdziesiąty trzeci.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 18 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2007 Lecz nie wyjdzie na frajera bo choć lina się przeciera a upadek z wysokości pogruchotać może kości jemu jednak to nie grozi bo poduszkę z sobą wozi. Dalej więc limerykuje a gdy trzeba dowcipkuje dbając o to by wokoło było śmiesznie i wesoło i by ktoś przypadkiem czasem nie nazywał go … smutasem
HAYQ Opublikowano 23 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Frajer? Nie! To brzmi fatalnie. Dobrze wiem, że On specjalnie łódkę swoją psuje i limerykuje. Czasem, kiedy też wypłynę, w najgęściejszą wpływam trzcinę licząc na połowy spore... szczęściem - również mydło biorę.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 31 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2007 Każdy nieraz w gówno wdepnie choć to nie jest rzecz przyjemna ale przecież taka ludzka, taka zwykła i przyziemna. Tyle różnych jest pachnideł by się pozbyć tego smrodu lecz nie każdy ich używa stąd i fetor wśród narodu.
HAYQ Opublikowano 1 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2007 Nie, no trochę się zmieniło, od niektórych - jak z kobierca... Szkoda tylko, że utkwiło żywe gówno na dnie serca.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2007 Ale nawet ci pachnący też czasami przesadzają kiedy ranną toaletą 10 sprayów używają. Wcale nie jest to przyjemne gdy cię mija perfumeria bo gdy wiatr rozwieje zapach pozostaje znów mizeria. A wystarczy choć raz dziennie pod prysznicem obmyć ciało wtedy i bez dezodorantów będzie ładnie się pachniało.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się