Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ciemny kaptur wdzieję
czarnej nocy szatę
zło mnie nie dosięgnie
ty mnie nie zobaczysz

nocy mroki czy ciemności
tyś pieczęćmi naznaczona
w mroku mi świetlistą będziesz
w moim świetle mrok twój skona

zdążę po kryjomu
za horyzont spłynąć
bez tchu drogą biegnąc
zmysły twoje myląc

dusza twoja mi powolną
serce twoje ja rozprułem
tu, gdzie będziesz zawsze - przy mnie
żaru wieczną więź wykułem

opuść serce, myśli
chociaż tobie stoją
mogę jeszcze wierną
rozporządzać wolą

twoja wola nic nie znaczy
ja jej królem jestem, byłem
odkąd zna mnie - tyś zdradzona
zbroję serca rozkruszyłem

czemu dręczysz duszę?
co intencją twoją?
cierpień mi przysparzać?
ja wysiłki zdwoję!

za twój jeden włos, za rzęsę
by nie spadła w proch tej ziemi
zniszczę łotra, co się ważył
dotknąć cię zbrodniami swymi

tyś oprawcą moim!
serce chce do ciebie
pierś rozrywa krwawo
żywcem w czerni grzebie!

Ja stworzony dla twej klęski?
źle pojmujesz czyny moje
żyję, aby kochać jedną
i dlatego do cię gonię

przecież ty uciekasz ciągle
trwogą lica ci zachodzą
ja nie mogę cię poniechać
bo ty nie dasz mi pokoju

dręczysz nocą, dręczysz w słońcu
każesz znaleźć oczy swoje
to dla ciebie duszę męczę
i dla ciebie cierpię znoje

wiem, że jesteś zagubioną
nie wiedziałaś przed kim znikasz
jednak daj mi poznać siebie
i odetchnij przy mnie cicha

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dzień dobry                                                 Taki miał być ten wiersz chaotyczny , taki był zamiar . Nie wiem czy mi się udał .                                                        Niech ocenia czytelnicy tego wiersza .                                                              Miłego dnia .Pozdrawiam 
    • Moda na "wody"     Ala z Uralu w wisiorze z koralu,   W końcu urlopu, chodzi w litoralu.   Z językiem na boku,   Bywa tam co roku,   Bo moczy swe stopy w  wyschłym Aralu.
    • @niolek Po przeczytaniu wiersz ten został ze mną na dłużej, mimo jego przykrej natury.   Pierwsza myśl, gdy je zauważam. Trzy to liczba nieparzysta, nie - ja, parzysta - one.   Pierwsze wersy od razu sygnalizują o tym specyficznym uczuciu dysonansu - kiedy interakcja społeczna w naszej głowie ulega analitycznej dekonstrukcji. Sama forma wiersza przekazuje tę nerwową energię gonitwy myśli, kiedy fizycznie jesteśmy częścią rozmowy, lecz chaos w naszej głowie nie pozwala nam się skupić. Wyskakujące gdzieniegdzie pytania oraz przypuszczenia podkreślają bitwę z własną percepcją. W tym samym momencie możemy się zastanawiać, czy dwie pozostałe osoby nas wykluczają intencjonalnie, czy może nawet nie są tego świadome? Dla nich to kolejna pogawędka, a dla nas to cały poemat w naszym wnętrzu.   Jeśli miałbym się czegoś przyczepić to detali gramatycznych - kiedy pojawiają się czasowniki w pierwszej osobie zapiszemy je z końcówką "ę" zamiast "e" np. "Chcę pokazać, że tu jestem, próbuję." Również zamieniłbym "tą", na "tę" w wersie "a widzę tą dwójkę ", ponieważ w piśmie, w bierniku poprawna forma to "tę". "Tą" w bierniku występuje bardziej w mowie potocznej.   Ogólnie ciekawy wiersz, w jakiś sposób do mnie dotarł i został ze mną na dłużej. Pozdrawiam :)    
    • świat był miejscem opartym na pewnych stałych   życie przypominało  ścierny papier czas utkany  pospolitym brakiem   aż letni blask pozbawił ich nocy   rwany sen jak tęskni za człowiekiem  drugi człowiek
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Robert Witold Gorzkowski Polski bohater! Mój dziadek ze strony mojej matuli był ułanem Pilsudkiego. Cześć i chwała bohaterom.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...