zak stanisława Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Obok wszystkiego każdy potrzebuje bohatera dla siebie z czuciem poić złudzenia wędrówką zmysłów od brzegu, od ostatniego stopnia zapachem świeżego drażnić tam poczuła smak nieba do przystani zbawiennej, na szczycie, bo pod stopami trawnik uwierający niepotrzebnym ostem, którego nie sposób udomowićto jego porzucił bóg nie był jak zioło, zbawienny serdecznik czy rześki wiatr bieszczadzki wręcz przeciwnie był nagim instynktem niezależności budzi się nie sobą nie dla siebie obok
Piotr_Jasiński Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To już zabieram sobię. Ale pozostałych strofach też dużo ładnego. Pozdrawiam PS. Czy mam jakieś przywidzenia, czy może było tu coś jeszcze Twojego? Tak kilka wierszy niżej?
zak stanisława Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To już zabieram sobię. Ale pozostałych strofach też dużo ładnego. Pozdrawiam PS. Czy mam jakieś przywidzenia, czy może było tu coś jeszcze Twojego? Tak kilka wierszy niżej? było, przewiał wiatr od szczecina do bieszczad....sama złość bez zdania racji;)))) serdecznikiem Piotrze, serdecznikiem,
Piotr_Jasiński Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 No właśnie - złość - dobrze kojarzyłem. :))) Ale jak to taka złość była to może lepiej że ją przwiało. Lepsza serdeczność której i Tobie życzę
zak stanisława Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 no, nie, to była złość, bez złości.... skrada się kocio zamleczona do żywego przedsionek zastawka stary mebel firanka wydymana tak po ludzku czuje strzępy koniec oczywisty soczyste trzaśnięcie za okno * no może tytuł nie za bardzo adekwatny,jak myslisz?????
Piotr_Jasiński Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 U mnie zawsze z tytułami największy problem. Ale tu chyba faktycznie złość nie pasuje. Szczególnie do pierwszej strofy. Bardziej by mi pasował złośnik lub złośnica. A tak wogóle to czemu usunęłaś. Też jest ładny. :)
zak stanisława Opublikowano 11 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 Inuś, co tak lakonicznie? Piotrze, usunęłam bo za dużo by było.... Miłego dnia WAM życzę
katttka Opublikowano 11 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 "budzi się nie sobą nie dla siebie obok " to jest coś dla mnie. Pozdrawiam serdecznie :)
Marlett Opublikowano 11 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 ''kłaki trawy ''- a można je na inne kłaki, np.suche trawy, zbite trawy...ect. pozdrawiaM.
Reni Her Opublikowano 11 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 poić złudzenia wędrówką zmysłów czasem tak bywa, że zostają nam tylko złudzenia a może pragnienia...tak jak śpiewało Stare Dobre Małożeństwo...;)) pozdrawiam R.
zak stanisława Opublikowano 11 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 Marlett, masz wiązankę; zmieniłam, dzięki katttka ,Reni, fajnie że coś wyłowiłyście dla siebie PAnie, miłego dnia! słoneczka
Marlett Opublikowano 11 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 ''to jego porzucił bóg ''- wiem, jest oki ale mam takie skojarzenie '' to jego podrzucił bóg''-może miał w tym jakiś cel?
zak stanisława Opublikowano 11 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Marlett, mial, a jakze bóg niczego bez celu.... buziames
IN Opublikowano 11 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ciarki przechodzą ;) porusza wiele strun, które długo grają niesamowity dobór słów :)))
zak stanisława Opublikowano 11 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ciarki przechodzą ;) porusza wiele strun, które długo grają niesamowity dobór słów :))) no, teraz rozumiem (skromna)nie? he he dzięki dzióbasku,
HAYQ Opublikowano 11 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 Powyciągali rodzynki najlepsze, ale i tak Stasiu wypiek doskonały Ci wyszedł. Skąd Ty te receptury bierzesz? Podrzuciłabyś jakiś przepis... pozdrawiam :)
zak stanisława Opublikowano 11 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. z życia, a życie w przyrodzie,a przyroda w człowieku, a człowiek od Boga....;) milo że tak mówisz, a rodzynki podwójne, h ehe serdeczności.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się