Henryk_Jakowiec Opublikowano 7 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2007 Orzeł bielik raz w Bielawie kucnął sobie tuż przy stawie. Na bok poszły pióra i huknęła dziura a głos poniósł się po trawie.
Duilla Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Niegdyś byłem ci w Bielawie patrzę, i cóż widzę w trawie to z bielika kości, pióra na poboczu stoi fura przednią szybę ma wybitą "spotkał bielik się z kobitą" a ona drzemała nie wyhamowała bielik już się nie przywita.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Dziwny to kierowca, który jadąc drzemie a bielik nie głupi i nie bity w ciemię skoro przednią szybą wpadł do wnętrza fury i w ponętne piersi wbił ostre pazury, w co się jeszcze wbijał zamilczą kroniki a tak między nami - w sedno erotyki.
Duilla Opublikowano 12 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Więc z naszego "ptaszka" niezły Casanova niejedna dzieweczka przed nim się nie schowa
Henryk_Jakowiec Opublikowano 12 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Ten parkowy ptaszek zwany „zaganiaczem” faktycznie po parku pośród ławek skacze. A na ławkach parki, i zgrabne dzieweczki a w trawie zrzucone majtki, sukieneczki. Tak więc Hippolais icterina - „ mały” podgląda dziewczęta - tak twierdzą annały. *zaganiacz (Hippolais icterina), ptak leśno-parkowy z rzędu wróblowatych; dł. 14 cm; Europa, Afryka, w Polsce pospolity, chroniony.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się