Mełas United Opublikowano 7 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2007 Liście na drzewach zielenią kipiały Pola w żółć obrośnięte Jakoby słońcu oczy płakały Płakały tak niedorzecznie Kwiaty wznosiły głowy ku niebu Budząc wiosenny miesiąc Który nastepnie słowiki do śpiewu Zawołał na chmurach siedząc I stali młodzi jak legion rycerzy Promień jak szkło odbijając I miłość odbili od twardych pancerzy Ni matek ni braci kochając Pod zbroją obdarci z człowieczej skóry Jak ryba żywcem skrobana Nożem-który jak struna gitary Jak petla sznurem związana... I stali młodzi jak śmierci ofiary Chcąc znaleźć się szybko w ziemii Każdy do trumny i piachu dojrzały Jak syn pierworodny szubienic... Dziecko na murach cmentarza chowane Nad życie krzyż miłujące Niech będzie mu radość-i życie zabrane Niech umrze w nagrobek patrzące I stali młodzi razem ostatnim Każdy z osobna w głąb patrzył I szedł w ślepy czas-co nad nim Co nad nim przeminął bez prawdy Umarli młodzi bez wiary Kolejno po trumne podchodząc Kolejno krzyże zabrali Odchodząc majową nocą...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się