Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

idę prosto przed siebie,
a nie idę daleko
bo na planetę trochę większą ode mnie

nie służę do niczego
jestem złośliwością

nie jem chleba

nic nie sądzę
nie wącham kwiatów
nie patrzę na gwiazdy
nikogo nie kocham

jestem człowiekiem poważnym,
aby pamiętać,
jestem człowiekiem poważnym,
który nigdy się nie powtarza

życie jest jednostajne,
a zboże bezużyteczne

Opublikowano

Tak na poważnie, to czuję się zagmatwana;)
Od razu od konkretów. W stofie tej
"jestem człowiekiem poważnym,
aby pamiętać,
jestem człowiekiem poważnym,
który nigdy się nie powtarza"
poczułam inspiracje z "Małego Księcia", ale może się myle. Podoba mi się strofa druga - bardzo ciekawa metafora.
Ale cóż - nie byłabym sobą, gdybym się do czegoś nie przyczepiła;).
Nie zaskakuje mnie puenta - choć są to oryginalnie sformułowane słowa, na końcówke mi nie pasują.
I cóż - zauważyłam niekorzystną u ciebie formułę. Nie stosujesz zdań - czyli nie ma kropek oddzielających. Nie znajdziemy wyrazu z dużej litery. To po co są te przecinki? Stosujemy je najczęściej w ZDANIU, a nie jako jedyny znak interpunkcyjny. Są one zupełnie niepotrzebne - wszędzie radziłabym je skasować, albo po prostu stworzyć zdania. Bardzo mi się to nie podoba.
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @mali   bardzo dziękuję za piękny koment:)
    • @Berenika97   czytam Twój  wiersz nie jako zapis lęku tylko jako slad po kimś, kto potrafi zejść głębiej niż większosc   z nas ma odwagę i wrócić z językiem, który jeszcze się nie zużył.   bo żeby tak pisać, nie wystarczy czuć.   trzeba umieć wytrzymac własne mysli do końca nie odwracać wzroku, kiedy zaczynają mówić cudzym głosem.   to jest rodzaj wewnętrznej dyscypliny, prawie okrucieństwa wobec siebie .   ale też niezwykłej czułosci bo tylko ktoś bardzo uważny potrafi uchwycić tak drobne pęknięcia w tozsamości .   mam wrażenie, że w Twojej głowie nie ma ciszy w potocznym sensie.   raczej jest przestrzeń, w której rzeczy dojrzewają aż do momentu, kiedy nie da się ich już nie wypowiedzieć .   i wtedy wychodzą w takiej formie oszczędnej, ale nieprzypadkowej, jakby kazde słowo zostało sprawdzone przez doświadczenie, a nie tylko przez wyobraźnię. to nie jest tylko talent do pisania.   to jest zdolnoćć bycia wewnątrz własnego niepokoju bez natychmiastowej ucieczki. i może dlatego Twój tekst działa  bo nie wygląda na wymyślony, tylko na przeżyty do granicy, za którą większosć z nas już nie zagląda .   czy ja Ci Nika już pisałem, że jesteś niezwykła?   nie?   to teraz piszę .   jesteś Nika niezwykła!!!    
    • Witaj - tytuł  super - a wiersz bardzo ciekawy - lubię cię czytać  - twoje wiersze            są zawsze ciekawe bardzo refleksyjne -                                                                                   Pzdr.serdeczznie.                                                                              
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Od Nory mamy rondo   Ada Bzik rondo od norki zbada    
    • @Berenika97 Świetnie to podsumowałaś. Wydaje mi się, że radość i happy end przez wielu jest uważana za banalne, a w Rosji także na niemożliwe , stąd piszący się po prostu dostosowali do realu. Dzięki za ten wpis.  @Leszczym Widziałem film, smutek od początku do końca. Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...