Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

coś z przeszłości
uczucie drugiego słowa
za kulisami, ścianą, powłoką
uderzające o nie
krzyczące:" I lost myself "

chęć powrotu
wyrwania się z dzisiejszego
piekła

powracająca myśl
o beznadziejności
pokryta brakiem
talentu
[sub]Tekst był edytowany przez Thomas Deszcz dnia 07-04-2004 00:05.[/sub]

Opublikowano

Nie mam zamiaru być złośliwy,Thomasie po prostu chcę stwierdzić fakt: po co Ci angielski w polskim wierszu, zwłaszcza jeśli nie wiesz jak się piszę myself(chociaż może to zwykła literówka)?
W każdym razie drażni mnie taki zabieg, tak samo jak francuskie wstawki w poezji Mickiewicza.
Zrobiło to się niestety szalenie modne.
Po angielsku można pisać pięknie... ale w całości, hybrydy mnie rażą.

Tyle wątku pobocznego ;)
myśl pokryta brakiem talentu to ładne, ale jakoś przesłanie tekstu do mnie nie dociera... może to przez ten angielski ;)
Pozdrawiam
Coolt

Opublikowano

Tak Coolcie to literówka, za którą bardzo przepraszam ( aż mi wstyd, ale jakoś ostatnio jestem trochę rozstargniony).
Jeśli chodzi natomiast w ogóle o to angielskie zdanie to nie było ono pod tzw publikę, po prostu ten wiersz napisałem podczas słuchania Radiohead ( a konkretnie podczas wsłuchiwania się w samą melodię)i jakoś to zdanie wymknęło się.
W każdym razie dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam.

Opublikowano

I nie mam nic przeciwko pisania impresji z piosenki, sam tak często robię, jednak staram się przetworzyć angielskie sformuowania, nawet te najlepsze i nieprzetłumaczalne ;) na nasze polskie realia.
Bo jednak piszemy po polsku i niech tak zostanie :)

A wiersz nie jest zły, po prostu nie trafia w moje gusta.
Pozdrawiam
Coolt

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W  Weronie...   stoi dom który  nie jest twoim domem  balkon który nie jest  twoim balkonem nie czeka na  letnie śpiewy w poświacie miesiąca   byłaś Julią teraz nie jesteś  byłaś na balkonie oko błękitu nie było łagodne  a w kawie nie było Norwida  stał dom - dom pobielany bo dwór to nie był    ani gościniec  ani droga do Werony jesteś Julią  w negatywie  bo kochasz na stałe i wciąż jeszcze żyjesz  serce - piosnka Norwida  
    • Przeczytałem, na filmie się pośmiałem, przy wierszyku zamyśliłem. Serdeczności. 
    • Żyjemy by kochać  I być kochanym    A potem umieramy Odchodząc z niczym    Nadzy jak nas  Pan Bóg stworzył    I nie odradzamy się    Może tylko w myślach  Najbliższych nam osób    A zabawa dalej  Gdzieś tam trwa...
    • Słoik z miodem stoi tam, gdzie go postawiłaś. Zaschnięta żółta kropla na gwincie – twój ostatni odcisk palca, którego nie mam śmiałości zetrzeć. To teraz mój relikwiarz. W sypialni zapach jest najgorszy: mieszanka twoich perfum i tej dusznej, słodkawej woni, którą przyniosłem na swetrze z oddziału. Nie wietrzę. Boję się, że jak otworzę okno, to wywieje stąd resztki twojego imienia. Próbuję czytać, ale litery są jak martwe owady. W łazience dwie szczoteczki do zębów – jedna wciąż mokra, druga sucha od tygodnia, sztywna, jakby skamieniała z przerażenia. Patrzę na nią i czuję, jak drętwieje mi szczęka. Nie ma żadnego „ja” ani „to”. Jest tylko numer autobusu, który zawsze spóźnia się o 18:12, i fakt, że kupiłem dwa chleby, choć nie mam kogo karmić. Stoję nad zlewem i kruszę ten nadmiar do kosza, bo nawet ptaki na parapecie wydają się zbyt głośne, zbyt żywe, zbyt pewne jutrzejszego ziarna. Kiedy kładę się spać, przesuwam się na samą krawędź. Zostawiam ci miejsce. Zimna połowa materaca jest teraz jedynym dowodem na to, że kiedykolwiek istniał jakiś porządek świata. Słucham, jak stygną kaloryfery – to jedyny dialog, na jaki mnie jeszcze stać.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Gra-Budzi-ka Wagary to była przygoda, a zegarek był cichym partnerem. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...