M._Krzywak Opublikowano 1 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 Na ścianie wisi obraz Jezusa Chrystusa Kiedy w telewizorze wyciągają serca z piersi a potem debiutantki z odkrytymi biustami promują własne ciało a jeszcze później kolejny gwałt, kolejna śmierć i przerwa na reklamę. Na ścianie wisi obraz Jezusa Chrystusa Kiedy z głośników słyszę przekleństwa zza ściany sąsiad skrzeczy o rozwód przed oknem trwa kolejna impreza młodzieży i teraz nie kłamię – wczoraj zabrano dwóch prawie martwych chłopców. Na ścianie wisi obraz Jezusa Chrystusa Kiedy krzyczę że nasza miłość to nieporozumienie obrażamy się wspólnie – kto bardziej boleśnie uderzy słowem tak aby coś w środku pękło aby poczuć się przez chwilę wolnym od tego, co się przyrzekło na zawsze. Na ścianie wisi obraz Jezusa Chrystusa …
zak stanisława Opublikowano 1 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 ii nic sobie z tego nie robimy, obłudnicy, wiedząc że za nas , dla nas.....
Jimmy_Jordan Opublikowano 1 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pośmiać się zawsze można jeszcze... ;J M. hipokryzję odkopałeś w każdym domku, tylko po co to "i teraz nie kłamię" - nasuwa podejrzenie jakoby cała reszta monologu była bzdurą (ale w sumie są to rzeczy sprawdzalne więc oddalam..) pozdrawiam Jimmy
M._Krzywak Opublikowano 1 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 Stasiu - robimy, tylko pokora jest cicha. Jimmy - w sumie napisałem wniosek pewien u Ciebie pod wierszem. A to, co zaznaczyłeś - jest (jak dla mnie) złamaniem dystansu między podmiotem a odbiorcą. Ale jak tak odczytałeś - to musi tutaj być jakieś ziarno prawdy. Pomyśle - na szczęście mam już gotowy wiersz na dziś, a ten, jak przejdzie testy, pójdzie za tydzień. A hipokryzji - NIE!
Marlett Opublikowano 1 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 Obraz hipokryty, który deklaruje przywiązanie do tradycji i ich wartości, a w praktyce nie przywiązuje do nich wagi. pozdrawiam i słońca życzę.
Spiro Opublikowano 1 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 warsztat to chyba nie miejsce dla tego wiersza pozdrawiam
jacek_sojan Opublikowano 1 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. !!! J.S
jacek_sojan Opublikowano 1 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. !!! j.s
M._Krzywak Opublikowano 1 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 Panie Krzywak - dwa razy "krzyczy", tak nie powinno być! a rzeczywiście, rzeczywiście - zaraz zmienię. :)
adam sosna Opublikowano 1 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 na ścianie wisi... ściana cierpiała kiedy wbijano w nią gwoździe żeby powiesić obraz potem dziecinne łóżeczko stanęło pod ścianą potem podrosłeś przeniosłeś się na wersalkę w miejscu twojego łóżeczka stanął on czy możesz coś zrobić? możesz schować obraz w piwnicy sąsiad bije żonę przyjechali z zakładu pogrzebowego po ciała chłopców nagie dziewczyny pężą się na ekranie pora spać mocno (tak mi się - przepraszam)
M._Krzywak Opublikowano 1 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rewelacja!!!
adam sosna Opublikowano 1 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 bo to co wcześniej i wcześniej wcześniej jest rewel (Akrybia)
Jimmy_Jordan Opublikowano 1 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No w takiej kategori jak najbardziej się sprawdza, a na prawdomówność peela (hihi) pracują te sprawdzalne podmioty (jak wiadomości itp). Widać się zagalopowałem, ale w dobrej wierze. Bo wiesz oglądałem kiedyś taki reportaż o mowie ciała... same bzdury praktycznie, ale właśnie poruszyli temat kłamstwa w mniej, więcej ten sposób: "Jeżeli osoba zarzeka się, że mówi prawdę i często podkreśla to słownie {...} oznacza to, że...(dalszy ciąg mniej więcej znasz)". Ogólnie to mój błąd, sorki. (sprawa z rzędu etykietek ;J) pozdrawiam Jimmy
Ewa_Kos Opublikowano 1 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 Ja, może z racji dość szerokich poglądów i wielkiej tolerancji niczemu się nie dziwię i już chyba w tym temacie nie znajdę niczego nowego(?) Wiersz jak dla mnie świetny, "wiszącym chrystusem" użytym jako swoistego przerywnika. Podoba mi się ciekawe potraktowanie tematu - tez mnie korci, ale mogłabym chyba jeszcze dosadniej, a nie chcę nikomu wchodzić w drogę moim innym postrzeganiem naszego "tu i teraz" Pozdrawiam serdecznie:))) EK
Górówka Meduza Opublikowano 1 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 tutaj Michale jest wszystko na talerzu podane. to tak to? nie wiem czy to dobrze. jak to mawia wuszka „wal w pysk”. ja jestem na nie. i te te kropki na końcu... ps. a „akrybia” tak owszem. podoba się. pozdr
M._Krzywak Opublikowano 2 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No na taką koncepcje wpadłem, opisać rzecz wprost. Mam jeszcze tydzień - poszła jednak "Akrybia", pomyśle nad tym tekstem, może te moralniaki wywalę, aczkolwiek nie wiem. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że mnie się podoba, a ja jestem najgorszym krytykiem samego siebie - to przez sympatie i subiektywizm. Dziękuje :)
Górówka Meduza Opublikowano 2 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie wiem co jest lepsze, bo ja mam odwrotnie, nie jestem przekonana do tego co napiszę i nie do końca mi się podoba gotowy tekst, zawsze wydaje mi się że można było lepiej. :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się