zak stanisława Opublikowano 1 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 chodź maleńka zetrzemy myśli niezapisane w znowu ---myślę że przestawienie będzie bardziej dwuznaczne.... piasek będzie potrzebny żeby odcisnąć ślad kiedy się obudzisz uwierz moja mała nigdzie tak bardzo po drodze w połowie nie zatrzymam słowa na skrzyżowaniu snu z dotykiem a może tak? bez zbędności....
Spiro Opublikowano 1 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 dzięki Stanka. pięknie, ale nie to samo.
M._Krzywak Opublikowano 1 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 Eeeeeee - myślałem, że coś pomogę, a tutaj nic po mnie. Ale - "mała, maleńka" to takie frazy przebojowe, na szczęście dość wysokiej jakości liryzm zakrywa ten,ze tak to nazwę, chwyt/ "zetrzemy myśli" bym ciachnął po czubie. Tyle. Fajności.
Ewa_Kos Opublikowano 1 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 Bardzo lubię wyeksponowaną delikatność w wierszu delikatnym; i tu tak właśnie jest:))) Z przyjemnością przeczytałam i wiersz zatrzymał na dłużej:)) Pozdrawiam serdecznie:)) EK
Spiro Opublikowano 1 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 Michał, pomogłeś. dzięki Ewo, baardzo dziękuję pozdrawiam
Spiro Opublikowano 1 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Drogi Sylwestrze, szczerze mnie cieszy, że jednak się wypowiedziałeś. zgadzam się, wiersz jest spokojny i wyważony. to w końcu kołysanka i szalone wolty jej nie przystoją. Brak ciepła - cóż, może to moja porażka, bo między innymi ciepłem chciałem go nasycić. pracuję jednak ciężko nad umiejętnością okazywania ciepła w wierszach i w życiu. ciężka to praca :) pozdrawiam i do następnego
Ewa_K. Opublikowano 2 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie wiem czy zna się Pan na poezji, na emocjach zupełnie nie nie jest ciepły? ten wiersz jest nasycony ciepłem i czułością i raczej to można negować jeśli ktoś nie lubi tkliwości w słowach ale się uśmiałam :)
Sylwester Rajner Opublikowano 2 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2007 kobiety odbierają go troche bardziej osobieście-może dlatego widzą w nim więcej po przeczytaniu go jeszcze raz musze odwłoać to co wcześniej napisałem (oczywiście nie w całości)-ma on bowiem w sobie....iskierkę(to dobre słowo) ogólnie nie jest zły, ale jego ocenę pozostwie płci pięknej:D:D:D zwroty takie jak"mała" źle mi się kojarzą, kierowane do dzicka mogą być, ale w innym kontekście....równie dobrze można by napisać "hej laska".... tak na marginesie to zapraszam Cię Spiro (podobnie jak całą resztę forumowiczów) do przeczytania innych moich wierszy-przynajmniej jest ktoś kto wypowiada się całymi zdaniami:):) a nie" beznadzieja"-koniec.
Spiro Opublikowano 2 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2007 witaj ponownie i dziękuję za kolejne przeczytanie i zmianę zdania. to nigdy nie jest łatwe, a przyznać się do tego... mała, maleńka jest celowe i powinno być rozumiane jako zwrot do dziecka. to kołysanka przecież. i nie ukrywam, że jest to sprytny chwyt (jak nazwał to powyżej M.Krzywak). nie znaczy,że tak pozostanie. po to jest warsztat
IN Opublikowano 2 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2007 tak sobie chodziłam wokół tej kołysanki że w końcu Ci to powiem kołysze - owszem aż za bardzo bo jak maleńka słyszy, że jest maleńka to robi się taaaaaka maleńka, że wierzy że na prawdę jest maleńka a potem da sobie wmówić totalnie wszystko nawet, że ma apetyt na więcej ;) hej :)))
Spiro Opublikowano 2 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i o to chodzi, Ineczko, o to chodzi ;)
IN Opublikowano 2 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2007 Spiro, zostaw tę maleńką... - dla wszystkich maleńkich a niech się czują maleńkie skoro są takie... maleńkie ;) hej!
Spiro Opublikowano 2 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Droga Nataszo, obiecałem sobie, że o małych już nie będzie, ale nie wytrzymałem. słowom trzeba nadawać znaczenia i wypełniać je uczuciami. mała może być czarna lub z mlekiem, a może być moja. i w tym będzie dużo uczucia.'pretensjonalne' to chyba najbardziej pretensjonalne słowo w codziennym obiegu. nadużywane i najczęściej zupełnie bezzasadnie. nie wiem co miałaś na myśli pisząc je. może podpowiesz, a znaczeń w słowniku wiele nie ma. zdrobnienie imienia, hmm? masz rację. taka kołysanka, przykładowo, dla Eleonory, która na dodatek nie cierpi swojego imienia, zaczynająca się od słów 'nie słuchaj Eleonorko' podziałałoby na nią jak nic innego. i na autora też, bo każda akcja wiąże się z reakcją. pamiętaj o ryzyku, jakie niosą tak kategoryczne stwierdzenia (bzdury). do maleńkiej można się przyczepić, ale akurat podane przez Ciebie powody są mało racjonalne. i na koniec - cieszy mnie, że jednak coś z wiersza trafiło w Twój gust. dobre i tyle. pozdrawiam i do następnego
Spiro Opublikowano 2 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ineczko, zostawię. a z przekory samej zostawię. niech jadą, jak chcą. Słońca!
Spiro Opublikowano 3 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2007 tak. "Kubuś Puchatek" może być świetną inspiracją. raz maleństwo, raz tygrysek. trzeba tylko wyczuć kiedy które ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się