cały twój Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 jestem twoim jezusem jestem twoim światłem porzuć dla mnie męża ojca żonę i matkę porzuć dla mnie siebie swój spokój i bezpieczeństwo i czekaj aż ja cię porzucę a udowodnisz swe męstwo
cały twój Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 przepraszam tych którym przeszkadzają buźki przy tytułach! jednak muszę przyznać że wiersze które piszę dotykają we mnie najgłębszych i najbardziej bolesnych strun. i dlatego najwyraźniej nie potrafię o nich pisać bez przymrużenia oka mam nadzieję że nie zniechęci to jednak moich czytelników! pozdrawiam!
Marlett Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Mruż sobie oczy, ja też mrużę. Jeśli nazywasz to męstem - też tak można;))))) Pozdrawiam.
Ewa_K. Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no chyba wyjątkiem nie jesteś :) co jednak nie zwalnia z ostrej oceny ps. już ją znasz
cały twój Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no chyba wyjątkiem nie jesteś :) no pewnie że wyjątkiem nie jestem, ale nie każdy potrzebuje puszczać przy tym oko!
cały twój Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki! pozdrawiam mrugająco ;))
memento adsum Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 yyy...chyba czegoś nie zrozumiałam? albo piszesz humorystycznie - przymrużeniem oka, albo poważnie, z najgłębszych strun... przepraszam, ale ja na nie pozdrawiam!
cały twój Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. widzisz tak to jest, że w tym wypadku to na jedno wychodzi. tzn gdzieś się czai nieprawda albo zgrywa, zgadnij gdzie! pozdrawiam!!
katttka Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 "jestem twoim jezusem" ten wers na wielkie NIE. Chyba zbytnio porusza moje przekonania religijne...a te buźki- kiedyś już pisałam, ze tez nie podchodzą, jakoś nie mogę się przekonać do nich, nijak mi nie pasują do wierszy. Pozdrawiam.
Ewa_K. Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no chyba wyjątkiem nie jesteś :) no pewnie że wyjątkiem nie jestem, ale nie każdy potrzebuje puszczać przy tym oko! jasne, to lepsze niż puszczanie bąka:)
kaja-maja28 Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie pouszczaj mnie jezusie.. Nie poto dałeś mi światło.. Żebym teraz musiała opouścić męża I ojca i matkę. Obdarowałeś mnie dzieciem.. Jego też mam opuścić?.. Nie udowodnie tym swego męstwa.. Wiesz że jestem cała Twoja, W każdej minucie możesz mnie mieć. Zrobisz ze mną co tylko chcesz.. Dla Ciebie jestem gotowa, Ale wiesz.. Szkoda opuszczać męża,ojca,matki A i dziecie przecież jest.. Jezu zrób ze mna co chcesz Jestem Twoja.. Ale, proszę Cię, Zrozum mnie.. Myślę że się nie obrazisz na mnie? Dla mnie ciekawy wiersz. Pozdrawiam milutko
cały twój Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie pouszczaj mnie jezusie.. Nie poto dałeś mi światło.. Żebym teraz musiała opouścić męża I ojca i matkę. Obdarowałeś mnie dzieciem.. Jego też mam opuścić?.. Nie udowodnie tym swego męstwa.. Wiesz że jestem cała Twoja, W każdej minucie możesz mnie mieć. Zrobisz ze mną co tylko chcesz.. Dla Ciebie jestem gotowa, Ale wiesz.. Szkoda opuszczać męża,ojca,matki A i dziecie przecież jest.. Jezu zrób ze mna co chcesz Jestem Twoja.. Ale, proszę Cię, Zrozum mnie.. Myślę że się nie obrazisz na mnie? Dla mnie ciekawy wiersz. Pozdrawiam milutko ależ nie ma powodu do obrażania! widocznie czytasz ten tekst ze swojej perspektywy! jednak nie podobają mi się twoje zmiany - zupełnie przeobrażają sens, przede wszystkim zmieniłaś na rodzaj żeński podczas gdy chodziło o przesłanie uniwersalne, posłannictwa życiowego i drogi którą się wybiera, pozdrawiam!
cały twój Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję katttko, nie miałem zamiaru urażać uczuć, po prostu jest to jakiś archetyp osobowości charyzmatycznej która skupia na sobie uwagę, w pewien sposób pociąga i tylko taką funkcję przeznaczyłem dla tego wersu, pozdrawiam!
kaja-maja28 Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie pouszczaj mnie jezusie.. Nie poto dałeś mi światło.. Żebym teraz musiała opouścić męża I ojca i matkę. Obdarowałeś mnie dzieciem.. Jego też mam opuścić?.. Nie udowodnie tym swego męstwa.. Wiesz że jestem cała Twoja, W każdej minucie możesz mnie mieć. Zrobisz ze mną co tylko chcesz.. Dla Ciebie jestem gotowa, Ale wiesz.. Szkoda opuszczać męża,ojca,matki A i dziecie przecież jest.. Jezu zrób ze mna co chcesz Jestem Twoja.. Ale, proszę Cię, Zrozum mnie.. Myślę że się nie obrazisz na mnie? Dla mnie ciekawy wiersz. Pozdrawiam milutko ależ nie ma powodu do obrażania! widocznie czytasz ten tekst ze swojej perspektywy! jednak nie podobają mi się twoje zmiany - zupełnie przeobrażają sens, przede wszystkim zmieniłaś na rodzaj żeński podczas gdy chodziło o przesłanie uniwersalne, posłannictwa życiowego i drogi którą się wybiera, pozdrawiam! Sorry , jak to tak odebrałeś.Ja tylko odpowiedziałam na wiersz.Nie miałam niczego zamiaru zmieniać.Pozdrawiam milutko
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się