Karol Samsel Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2007 widzisz cecylio dziś nad linią odessy rozbił się samolot wiozący twoją siostrę to pod magistralami ukraińskich kotwic pogrzebano jej małe rodzinne sekrety na pokładzie był telewizor o ile wiem w chwili śmierci oglądała wybór zofii to chyba dobrze takie filmy działają zawsze jak namaszczenie chorych musisz zachować spokój i zaufać bóg jej nie opuścił zstąpił w ciele którejś ze stewardess podając maskę zanim ciśnienie rozpuściło przełyk za kilka dni przyślą ci jej prochy podziękuj listonoszowi pocałunkiem i zaklinam nie wierz że rybi głód rozliczył ten popiół do ostatniej cząstki po prostu zapamiętaj andante zamiast życia nawet literatura współczesna zna takie przypadki 8-11.04.2007r.
marcze Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Forma mnie nie obchodzi, więc to nie będzie o niej. Oddał Pan rewelacyjnie naturę smutku i żalu, bez przejaskrawiania i patosu. W niektórych miejscach jest jakby trochę za dużo słów, ale to mało istotne. Kilka fragmentów na pewno zapamiętam na bardzo długo np. : "w chwili śmierci oglądała wybór zofii to chyba dobrze takie filmy działają zawsze jak namaszczenie chorych" "i zaklinam nie wierz że rybi głód rozliczył ten popiół do ostatniej cząstki" Zachwytu :)
Jerzy Rybak Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2007 uwielbiam Pana za ten wiersz. doskonały /j
Karol Samsel Opublikowano 15 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2007 Jestem zaszczycony. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
Anna Siedem Opublikowano 15 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2007 Po takim wierszu przystaje się na chwilę, żeby pomyśleć o śmierci i znikomości ludzkiego istnienia. A jeśli mogłabym się do czegoś przyczepić, to słowo zaklinam, brzmi jakoś dziwnie i o czymś świadczy. Ale to tylko mój osobisty odbiór. Chciałabym jeszcze dodać, że: "Serce mądrych jest w domu żałoby, lecz serce głupich w domu wesela" Księga Kaznodziei Salomona 7,4 lub Księga Koheleta 7,4
Karol Samsel Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Dziękuję za komentarz, przemyślę. Widzę, że interesuje się Pani teologią:). Pozdrawiam serdecznie.
Anna Siedem Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Nie trzeba być teologiem, żeby czytać Biblię. Wystarczy otwarte serce dla Boga, dopóki jeszcze bije. " Ofiarą Bogu miłą jest duch skruszony, Sercem skruszonym i zgnębionym nie wzgardzisz, Boże" Psalm 51,19
Espena_Sway Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Karolu, dla mnie dobrze. jest klimat, praktycznie nie ma się do czego doczepić, stworzyłeś wzruszającą historię, na +. pozdrawiam Karolina :)
Karol Samsel Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Szczerze dziękuję, Espenko. Jak zwykle mogę liczyć na Twoją opinię:). Pozdrawiam ciepło.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się