zak stanisława Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 wersja skrócona jest sucha, ja nie odczytuje tego co miała pierwsza :zaufać najbardziej ludzkiemu 'można by szukać podobieństwa zaszczepić na jabłoniach ramiona zaplatać rozkładać na obrusy strącać czekać można by jeszcze oglądać się na niebo" teraz z kursywą misie pozdrawiam ES
Lena Achmatowicz Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 :) mnie chyba też. póki co wkleję kursywę. odejdę kilka kroków i przyjrzę się. dziękuję:))
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Rób kopie wersji, bo tak "się człowiek" gubi (na głowie wciąż siódma albo czwarta siedzi ;). Wyciąć, jak to mówią, każden gupi potrafi. Nie w tym rzecz. Napisać od nowa "czysto" (znaczy: bez nalecialości tych i owych ;) pzdr. b ps. moja się bada, ma wizytę w planie, może prześwietlenie, krio - w toku, nieźle, co? jak wypadasz w porównaniu? ;D
Lena Achmatowicz Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 przepisałam i wszystko stanęlo na głowie, albo ja na niej staję na hura. wyszło tak:zaufać najbardziej ludzkiemu ze słońcem zapadamy w czerwoną ścianę późną godzinę odczytujemy z pnia słoi zachodzących jeden na drugi i można by szukać podobieństwa zaszczepić na jabłoniach ramiona zaplatać rozkładać na obrusy strącać czekać można by jeszcze oglądać się na niebo -- ps. wypadam blado:) złego djabli... a baby już wogóle.
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 No, dobra, przeżyję jakoś tę kursywę ;) ten tekst żyje, coś w nim się dzieje, nie jest suchą, teologiczną litanijką. Do modlitwy trzeba życia. msz - ok ;). pzdr. b ps. czy to ja mam Ci tłOmaczyć, co czyni czerwone wino....? ;)
zak stanisława Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Lena Achmatowicz Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dwojga. cieszę się, że przeżyjesz, pacnąć nie pacniesz. no, chyba że zdrową, albo nogą. ;) dziękuję za pomoc Psorze. serdeczności jak stąd do Australii ps. nie ty. maczany w winie. no, przecież nie trzeźwieję. ps.2. wiesz, słyszalam, że problemy z ręką, to choroba zawodowa. od kiwania palcem Psorze.;)
Lena Achmatowicz Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :))) jeszcze raz dzięki za pomoc.
Stefan_Rewiński Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Wymęczli Panią, to ja juz tylko czytam przyjemnie.
Lena Achmatowicz Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję:) nie pani. serdeczności lenka
adam sosna Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2007 myślę: każdy ma swoją i do niej prawo
Lena Achmatowicz Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chyba tak. dzięki za wgląd;
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się