Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kazdy dzien ma swe wyzwanie,

w swej powloce niezbyt jasnej.

Choc nie jestes tego swiadom,

przed wyborem stajesz zawsze.

Sam kierujesz swoim zyciem,

w obsadzonej gdzies juz roli,

a rezyser patrzy z gory,

czasem wybor twoj go boli.

Masz swoje miejsce,

masz swoja role i w tej relacji wlasna wole

Jestes wybrany jestes kochany

W teatrze zycia zostales aktorem.

Dzien jest wyzwaniem,

cennym czasem,a my w nim cudem natury

Pomieszani jakims magicznym tasem

szukamy bliskiej nam postury.

Czesto przyziemni,niezmiernie slabi,

gubimy sens egzystencji naszej.

A sila to wiara duzej wagi,

a wiara to sila mowiac inaczej.

Opublikowano

To może chociaż entery. Po co 20 strof jednowersowych.
A inne - rymy - są nie ma, są nie ma. Można by się zdecydować tak albo tak.
A jeśli już rymowany to można też nad rytmiką troszkę popracować.
Sylabiczność w wierszu rymowanym moim zdaniem go polepsza.
Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Moje zdanie jest takie. Jeśli rymy to konsekwentnie (a szczarze powiem że bardzo lubię rymowane - nawet proste mi nie bardzo przeszkadzają) i wtedy bardzo dobrze dla wiersza robi rytmika. Dużo lepiej się go wtedy czyta. Więc może nieco zmodyfikować utwór i pozostać przy białym. Wtedy odpada kwestia zarówno pojawiających się rymów jak i sylabotoniki. A co do amatorstwa - to tak samo jak ja. Wiersze piszę krótko, a wypowiadam jedynie moją subiektywną opinię.
Pozdrawiam serdecznie
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Późno, ale tu trafiłem. Przeciętny, życiowy wiersz płynący z tak zwanego serca. Przyznam, że nie lubię wierszy pisanych uczenie. Dlatego też propaguję i stosuję swoistą "wolno amerykankę" w poezji. Nie ma regół, których nie należałoby łamać w sztuce. Dzięki temu istnieje tyle stylów ile epok i każdy jest piekny i znajduje swoich wielbicieli. Swego czasu potępiano w czambuł Salwatore Dali, a on misię podoba, chociaż jestem dyletantem w sztuce. Z wierszami jest podobnie. Nie ma spisanych i obowiązujących regół. Uważam, że poezja tylko wtedy jest piękna, gdy jest spontaniczna i nie regulowana wymyślonymi regułami formy i treści. Nagminie nie lubię obcojęzycznych mądrych cytatów i opisów dzieł sztuki stworzonych przez innych. Przepraszam, rozpisałem się nie na temat. Serdecznie pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Bardzo dziękuję!   Dziękuję za tak piękny komentarz.  "Zostań"  jako akt oporu - to dokładnie to, co chciałam powiedzieć, tylko Ty ująłeś to precyzyjniej niż ja.   Nazwałeś to trafniej niż ja - fałszywą gramatykę mroku, która każe czytać margines jako całą stronę wyroku.   Ale to nie rozpacz pisze puentę, to nie ona ma ostatnie słowo - "zostań" jest czasownikiem oporu, odmianą, która trwa od nowa.   Dziękuję  i serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Berenika97 Bereniko, ten fragment o rozpaczy, która nie jest autorem, a jedynie zbyt szerokim marginesem, zatrzymał mnie najmocniej. Dla mnie taka rozpacz to wręcz chodzenie nie po marginesie, tylko po parapecie – bo to jedyne miejsce poza oknem, ale tak szalenie ryzykowne... To nie jest miejsce, na którym można się bezpiecznie zatrzymać. Twój wiersz ma w sobie potężną, ocalającą siłę, a puenta o pęknięciu skorupy niesie bezcenne światło. Wybitne, głębokie pisanie. Wielkie brawa!  
    • Kto ?   Kto pisze tak pięknie, lekkim piórem,  ciekawie, z pazurem, tak pewnie   Kto ? tworzy namiętnie, pisząc i zaskakując  nowym wierszem  jego formą i rymem  nie wychodzi przed szereg dyskretnie   Kto ? pisze tak, jakby miał  zasoby natchnienia,  niewyczerpalne nie do wypalenia   nie do podrobienia  nie do zatopienia    1.08.2026 r. NatusieK97
    • @andrew   Bardzo dziękuję!  Piękna odpowiedź! Czuję w Twoich słowach tę samą walkę i to samo uparte "mimo to wierzę". Serdecznie pozdrawiam. :) @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziękuję!  A nieraz   tory prowadzą przez ciemność, zanim znajdą peron.    Masz rację - to nie senny lot, to twarde szyny, ciężki trud, czasem pociąg staje w pół, nim dojedzie tam, gdzie ma być cud.   Dziękuję, że nie boisz się nazwać ciemność po imieniu - bo tylko prawda o tym dnie da światło w tym  cierpieniu.   Serdecznie pozdrawiam. :)    @Posem   Bardzo dziękuję! Dziękuję Ci za te słowa - to bardzo mnie poruszyło. To zdanie o marginesie było dla mnie ważne, gdy je pisałam, więc cieszę się, że tak samo zadziałało u Ciebie. A to, co piszesz o czytaniu po raz kolejny - że nadzieja przestała rzucać się w oczy, bo po prostu w niej byłeś - to chyba najpiękniejsze, co może usłyszeć autor.    Serdecznie pozdrawiam. :)    
    • @Maksymilian Bron Ktoś tu chyba ogłądał niedawno Odyseje Nolana :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...