Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

słuchaj deszczu szeptów - one nie kłamią
patrz ku zachodowi ginącemu
spaceruj pośród zgiełku ze spokojem
nastaw się na rozmowę z Bogiem, modlitwę
wycisz swe uczucia i zmysły
pozwól się prowadzić aniołom
morza i ich tajemnice są fascynujące
wielkie ogrody tchną zapachami lata
wszystko jest stworzone ku radości
niebo i słońce pięknieją nad nami
dajmy się unieść ich sile

Opublikowano

Tak się zastanawiam ale natura ludzka jest bardzo przekorna i jak słyszy takie...patrz...zrób to ,czy tamto...to jak znam życie natychmiast się zjeży i zrobi zupełnie co innego...nie trafiają do mnie wiersze nakazowe...
Pozdrawiam przed świątecznie.
Lidia

Opublikowano

rozpracowałem Łobuza! to jest przez automat pisane - są freeware'owe programy w necie do tego (ostatnio wyszło, że Lipska 2 ostatnie tomy na tym ciągnęła) - każdy wers jest integralną, samowystarczalną jednostką w skrypcie; są wybierane losowo w zależności od klikniętej na starcie tematyki - można zupełnie pomieszać w tym kolejność wersów i nie grozi to żadnymi zachwianiami jeśli idzie o sens utworu; nie wiem z jakiej Pan Sławomir wersji korzystał ale ponoć w najnowszej można bez konsekwencji mieszać nie tylko wersy ale i wyrazy

przepraszam za demaskacyję ale mię wszelkie takie nowinki-triki technicznę kręcą strasznie
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To kredkami da się temperować inne kredki?
    • Szedł drogą cienia  w rytm cierpienia zasłaniał czernią kolory od promieni słońca był odosobniony Szedł cień drogą w mroku  ubrany w czerni otchłań Nie zna słońca i świata w kolorach Zawsze jest z nami czy może jednak nie cień tylko gdy światło oświetla ciebie jego ją ich tych tamtych i mnie  czy cień rzuca cień czy za cieniem też ciągnie się jakiś cień niewidzialny okiem jak ludz kie czy w cieniu cienia może być jakieś życie i szansa by jak róża wyrosła ubrana w sztuķę ciuchem poezja lub obraz  wiersz albo książka  muzyka piosnka  cień przy tobie wytrwale krok za krokiem zmierza jak się pozbyć cienia gdy umierasz to go już nje ma gdy przysypie trumnę ziemia  gdy popioly zapakują w urnę a cień został sam tam i kogo innego stalkuje wiecznie idąc z nim krok za krokiem dzień po dniu cieniu mój  mój prześladowco  czy ty byt swój zawdzięczasz ciemnym mrokom czy to słońca zasługa że jesteś tutaj dzisiaj jak wczoraj jak obyś dożył jutra i przekonał się że żyjesz gdy twój cień jest tutaj jak będzie aż urna aż trumna aż dusza wywedruje z tego opakowania ze skóry    wers który by poruszył by mógł się zdarzyć  zajęty głupotą własną ośmielam się marzyć  czyż marzenia jednak nie są od tego by się nie spełniać by mogły trwać jak nadzieja w nas żywa  choćby dusza martwa  to zdarza się pływać w myślach wśród rzeki miodu i mleka pełnej  bujanie w obłokach zupełnie  i niebieskie migdały jak oczy które na popiół zszarzały z latami  wypalone paczki  papierosów  blizny jak znaczki  karma znajdzie sposób  wypite flaszki kibel zarzygany o czym to ja aha   
    • @Nata_Kruk Dzięki. Ten wers miał właśnie nie domykać.
    • Prosto w twoje objęcia  Piękna damo ze zdjęcia! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Kornel to nie Twoja liga, dlatego tracisz czas pod tym wierszem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...