Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pamiętam jak czekałaś żeby mnie odebrać na
zaśnieżonym peronie 3b z pociągu relacji
gdańsk - Bydgoszcz - Dalej gówno Mnie
obchodzi miałaś ten kremowo biały golf

co go później poplamiłem olejem dla zabawy
i zacierałaś ręce bo chłód nie pozwolił machać
nie mogłem cię przytulić Neruda z którym
chodziłem wtedy pod ramię krępował mi ruchy

szepnąłem ze chce właśnie teraz umrzeć zanim
coś się spierdoli i zapamiętasz to inaczej dzisiaj
dzieciaki znają song2 z reklamy piwa nie FIFY 98
a my wcale nie jesteśmy dzieciakami nie ubierasz

już swetrów brudnych od oleju bo drażni cię
zapach na czarno białych fotografiach widać
więcej szczegółów krajobrazu kolor zawsze mnie
rozpraszał jakaś książka wciąż krępuje ruchy

Opublikowano

Najogólniej mówiąc - sytuacja opisana ciekawie.

Z N O W U ktoś wsadza 'gówno' w poezję... O! I: 'spierdoli'.

To zaczyna być nudne.

Naprawdę...

Czasami myślę, że R. Wojaczek poprzewracał ludziom w głowach... Czyżby autor powyższego tekstu czytał jego wiersze?

"szepnąłem ze chce właśnie teraz umrzeć zanim
coś się spierdoli i zapamiętasz to inaczej dzisiaj
dzieciaki znają song2 z reklamy piwa nie FIFY 98
a my wcale nie jesteśmy dzieciakami nie ubierasz" - ta strofa wg. mnie najlepsza, choć może ciut prozaiczna. I to 'pierdoli'. Ech.

Pozdrawiam.

Opublikowano

kolor zawsze mnie
rozpraszał jakaś książka wciąż krępuje ruchy
ten frg mi się podoba
a te piedolenia i inne wcale nie dodają uroku.naprawdę.sweter w oleju tez słaby motyw.
pozdr!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj - ja boje się wojny - ona nic dobrego nie wróży - ciężki wiersz -                                                                                                                          Pzdr.
    • nareszcie przyleciały wielkie pszczoły lato na mazurach a potem dolina kłodzka pod jesień rowery wodne rowery górskie rowery szosowców którym nogawka się nigdy nie wkręca   lulu śpi dwa dni w namiocie kupujemy wielkoustroje na wielkie ryby na długich wędkach wiszą nasze głodne głowy   lulu ma małe piersi drobne piegi sutków czasem tylko widać na wietrze  lulu nie potrafi gotować wszystko jest zimne jak ryba   pobudowałem dom dla lulu otynkowałem ściany wydrążyłem nowe otwory na okna postawiłem wielki piec żeby było bardzo ciepło nie mamy tylko desek na podłogę lulu w oknach powiesiła rybie ścierwa pająki robią kokon z motyla - motyl jest duży malutkich pająków jest siedem powiesiłem pająki za nóżki na białych nitkach       przyleciały wielkie pszczoły - stosuję dym       żeby się nie zadomowiły jak osy jak pająki       jak lulu która okiem pępka sięga       gdzie nie myślę
    • Dzieci mają wielkie głowy Do zmieszczenia świata Świat nie mieści moich dzieci Nie urodziły się z dzikiego seksu Ładnie się mówi że z miłości Tak poprawnie politycznie  Świat mieści owoce  Na tacy mamy podane Zawsze z pleśnią te owoce Na kolorowo wabi dobra strona
    • @Berenika97 Świetny tekst o ludzkim zagubieniu w betonowej klatce.   Światło za oknem to bezsenność bez imienia. Kradnie resztki snu.   Pozdrawiam  
    • @Charismafilos a głupio będzie jak zapytam co to za skrót?  Ja jestem zwykła chłopka pańszczyźniana gdzie mi tam do takich wielkopańskich zwrotów  Tolibowski nie pajacuj tylko tłumacz z Twojego na nasz 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...