Marlett Opublikowano 17 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 niby płynąca woda rozmywa brzegi ostrzą cienie gdzie przechodzą zmarszczki wątłe opadają myśli pustka jak słowa nie zna przywiązania drzewo do liści kiedy się skończy pora babiego lata kosiarze spoglądają nieruchomo z daleka wystukując palcami niespokojne rytmy oczy już mogą kłamać
pathe Opublikowano 17 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 wiesz co Marletko?lubię Twoją metaforykę i masz swój styl. ciekawie piszesz.no i oszczędność w słowa.jest meritum w każdym z nim i razem zarazem;> tylko, że to sprawia, że trzeba się zaczytywać a nie płynąć z tekstem.
zak stanisława Opublikowano 17 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 Marlett, jakoś cieżko się czyta, przerzutnie skomplikowałaś, tak myślę.. pozdrawiam ciepło ES
M._Krzywak Opublikowano 17 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 Przerzutnia działa na zasadzie - wers jest logiczny, kolejny za nim też, a przerzutnia nadaje tzw. trzecie znaczenie, np jadą samochody szybko kroi się chleb (taka szybciutka pokazówka, mam nadzieję, że dobrze rozumiem sens przerzutni i nie wprowadzam tutaj nikogo w błąd :) Ale do rzeczy - wiersz rozplątełem i jest w porządku, a czy oczy kłamią? Hm... Tak :) Pozdrawiam.
Marlett Opublikowano 17 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pathe! Bardzo dziękuję za wizytę. Serdecznie pozdrawiaM.
Marlett Opublikowano 17 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Też dobrze:))) PozdrawiaM.
Marlett Opublikowano 17 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Komplikacje to moja specjalność... Bardzo dziękuję,zobaczę co się da...:) PozdrawiaM.
Marlett Opublikowano 17 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Michał! dziękuję za instrukcję odsługi wiersza:)) Tego nigdy zbyt wiele:) Kłamią..i to jak. PozdrawiaM.
IN Opublikowano 18 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2007 coś wyczytałam dla siebie... poruszyło mnie nie jestem żądna zmian...;) na mnie działa takie jakie jest pozdrawiam nocnie :)))
Marlett Opublikowano 18 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzie wuszko! marudź, jak trza to trza. Wszystkie uwagi na tapecie rozpatrzę Bardzo dziękuję i ze serca pozdrawiaM,;))))
Judyt Opublikowano 18 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2007 nuta byanjmniej nie płynie, bardzo dobre, pozdrawiam ciepło
Marlett Opublikowano 18 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. INka! cieszy mnie . Serdecznie pozdrawiam.
Marlett Opublikowano 19 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Judyt! dziękuję za wizytę ,mało Cię widać:))) Serdecznie pozdrawiaM.
Piotr_Jasiński Opublikowano 19 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2007 Wyraziłem zachwyt nad częścią utworu w W, a tu dodam tylko że całość po kilkunastu czytaniach jest ciekawa i dobra. I jak opisał Michał K. przerzutnie są świetne. Wiersz wydrukowana powisi sobie na ścianie. Pozdrawiam
Marlett Opublikowano 19 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2007 Pierre! dzieki wielkie:) ale mnie nie powiesisz..? PozdrawiaM.
Piotr_Jasiński Opublikowano 19 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2007 Nie mam skąd wydrukować. ;)))))))))))
IN Opublikowano 19 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no właśnie... :))) a ja lubię się zaczytywać... i za każdym razem odrobinę inaczej, tutaj mogę do woli...;) ale jako krytyk (znaczy pomocnik) jestem zupełnie nieprzydatna ;) u mnie wiedza nie idzie w parze z gustem... stawiam na intuicję... ;))) buźka ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się