Dominika Iks Opublikowano 16 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2007 Rozpaliłabym w kominku uczuć, których nie posiadam. Potrzebuję biopiecyka i odgłosu czyjegoś oddechu. A tymczasem pozostały mi żeberka żeliwnego kaloryfera. Listopad 2006
Mr.Suicide Opublikowano 16 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2007 Powodzenia.Mam nadzieję,że się uda odnaleźć...oczywiście "biopiecyk" i "odgłos czyjegoś oddechu" ;) Pozdrawiam.
Dominika Iks Opublikowano 17 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 O "odgłosy czyjegoś oddechu" raczej nie byloby trudno. Ale ten biopiecyk...Wiosna idzie! I kończy się sezon ogrzewczy ;))Dziękuję i pozdrawiam cieplutko.
Tali Maciej Opublikowano 17 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 nie podobało mi się zwłaszcza "kominki uczuć" i takie tam a fe... pozdrawiam
zak stanisława Opublikowano 17 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 Rozpaliłabym w kominku uczuć, których nie posiadam. Potrzebuję biopiecyka i odgłosu czyjegoś oddechu. A tymczasem pozostały mi żeberka żeliwnego kaloryfera. Listopad 2006 i ciesz sie że grzeje...... sobotnio, es
Dominika Iks Opublikowano 17 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mój kaloryfer cieknie, muszę go wyłączyć. Stąd czekam na koniec sezonu ogrzewczego.:))
Dominika Iks Opublikowano 17 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cholera, boli krytyka. Ale mam sentyment do tych kilku strof. Jednakże daję sobie prawo do błędów- jeszcze raczkuję w tej sztuce. Może i wierszyk kiepski, ale trzeba się wiecej znać, żeby to stwierdzić. Trudno być obiektywnym wobec siebie. Poproszę więc o konstruktywną krytykę. Co to znaczy "fe" i "takie tam" ? Pozdrawiam, mimo wszystko :))
Espena_Sway Opublikowano 19 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2007 Dominiko, widzę, że zaczęłaś odchudzać :P. o tyle dobrze, bo ogólnie jeszcze dużo pracy przed Tobą.Rozpaliłabym w kominku uczuć, których nie posiadam. Potrzebuję biopiecyka i odgłosu czyjegoś oddechu. A tymczasem pozostały mi żeberka żeliwnego kaloryfera. jak zauważyli poprzednicy zwroty takie jak 'kominek uczuć' z połączeniu z oddechem i biopiecykiem nie wyglądają najlepiej. ciężko będzie poprawić, ale proponuję użyć nożyczek, moja koncepcja jest taka:Rozpaliłabym uczucia jak w biopiecyku tymczasem pozostał żeliwny kaloryfer pozdrawiam serdecznie, będę obserwować :P Espena :)
Dominika Iks Opublikowano 19 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2007 Tym razem, Espeno, będę uparta. Może to przez emocje, skojarzenia (zepsuty kaloryfer), otaczającą pustkę, jesienną deprechę... Wiem, jak najmniej słow, jak najbardziej prosty język, ostroznie z frazeologią (cholera, egzaltowana jestem!). Dzięki za uwagi, z pewnością masz rację. Mój warsztat jeszcze leży. Biorę zaległy urlop, chwycę za nozyczki i potnę wszystko, co do tej pory spłodziłam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się