Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Odkryłem pustkę w moim umyśle.
Czuję brak mojego czaru.
Tej niewinnej namiętności.
Może to przez presję,
Która wpaja we mnie przygnębienie?
Może nieokreślona więź
Łączy mnie z brakiem poczucia wartości?
A może przez zło ludzkie,
Tracę tak cenną energię?
Dlatego staram się pozbyć błędnych myśli,
Które pogłębiają prostactwo życia.
Dlatego chronię się we własnym świecie,
By nie popaść w chorobę dwudziestego wieku,
Na którą choruje masa ludzi.
Stali się oni szarym obrazem,
Który widnieje na każdym rogu ulicy.
Myślę, że jestem w stanie
Przejść przez próbę
Daną przez czas na tym świecie.
Dążę do wolności,
A przecież osiągnąć ją można
Przez rozwój duchowy,
A także przez wyrzucenie z siebie
Całego zła, szatańskiej energii.
Nie chcę być błaznem,
Który smieje się z innych osób.
Ten poziom kulturalny mnie nie interesuje.
Chcę pomagać innym.
Chcę zdobyć zaufanie
Spłoszonych niczym dzika zwierzyna ludzi.
Chcę wznieść się w powietrze,
By potem choć na chwilę
Przeistoczyć się w wolnego motyla
I polecieć na wyżyny mojego rozsądku,
Który wskaże mi właściwą drogę,
Która jest apogeum mojego życia.


Opublikowano

Panie Macieju - wiersz jest wierszem - a u Ciebie (czytałem poprzednie komentarze) wewnętrzne rozdarcie - z jednej strony ukazałeś poetę - siebie poetę - ale wyobraźnia moja nie wiele mogła wejść w Twój świat - jedynie jak ten motyl odfrunęła znad rzeki Styks - nie poprawiaj broń boże czegokolwiek - to Twój wiersz - lecz nad następnymi się zastanów i tym motylem uleć w okolice bliskie Ci - wybacz jeśli potraktowałem Twój wiersz zbyt srogo

pozdrówko W_A_R

Opublikowano

Wiatm
Rzeczywiście jest troszkę naiwny i ja tak go widzę, ale cóż mogę dodać na obronę - byłem wtedy młody, a ja się tego nie wstydzę.
Postaram się zaprezentować coś ciekawszego na forum tego portala.
Pozdrawiam
-katcina-

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...