Dominika Iks Opublikowano 4 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2007 Przeprowadzałam rozważania na temat tego czy wiadomie kręcę tyłkiem. Pewien facet mnie się spytał czy to robię i jeli tak, to czy wiadomie. I po przeprowadzeniu przyspieszonej obserwacji stwierdziłam, że istniejš takowe okolicznoci i sprowadzam to do twierdzenia i dowodu matematycznego zamkniętego w schemacie: "Jeżeli... to..." Rozważałam nad kilkoma okolicznociami pomijajšc zmienne w postaci obecnoci (lub nie) osobników p.t. samce. Czyste dywagacje w celu odmóżdżenia. Wnioski z poczynionych obserwacji. A jednak się kręci! Ale nie zawsze. Obserwacje antropologiczne przeprowadziłam w minionš sobotę. Dotyczš zaledwie 2 sytuacji. Można też wzišć pod uwagę inne okolicznoci, wprowadzić wspomniane zmienne itp. Dalszych badań nie przeprowadziłam na zbyt dużych grupach badawczych, dlatego pomijam ich "naukowe" znaczenie. Sytuacja 1. Sobota, przepiękny ranek. Pionizuję się. Sš na przystani regaty, w których chcę wzišć udział. Więc wkładam zwykłe bawełniane, ale wygodne majtole, wygodne chociaż obcisłe dżinsy, miękkie sportowe obuwie i polarek z klubowym emblematem i napisem "Shotwoman". Załatwiam w biegu sprawy z facetem z wydawnictwa. Biegnšc tam i na przystań widzę, że owszem krok sprężysty, lekki, ale zadek bardziej skoncentrowany na sprężystoci biegu, jego lekkoci niż na procesie kręcenia. Na żaglówce podobnie-w porywach wieje 6 w skali b. Ostro nacišgnięte żagle, pędzimy i sš przechyły, więc balastowanie! Zadek koncentruje się na zadaniu. Mała waga, ale panowie postanawiajš, że i w moim wykonaniu balast musi być! Przy każdym przez sternika wykonanym podczas halsowania zwrocie zadek przemieszcza się z jednej na drugš burtę. Zero kręcenia! Wystarczy że kołysze nami. Wniosek: w stroju sportowym koncentracja zadka na sprężystoci i zwinnoci. Sytuacja 2. Ta sama sobota, wieczór. Wybieram się na kolację. Zakładam koronkowe to i owo od Triumpha, obcisłš bluzkę z dekoltem , krótkš spódniczkę, czarne rajstopy, but na obcasie. Wychodzę przed dom. Czekam na samochód, który ma po mnie podjechać. Wykonuję dwa, cztery kroki do auta i już! Kręci się, kołysze! Wniosek: w stroju kobiecym mimowolne kołysanie bioder. Co do zmiennych, ich ewentualnego wprowadzenia (płeć odmienna), nie mylałam. Wczoraj, będšc w pracy, zrobiłam sobie wolne. Z powodu popapranej niedzieli musiałam to odpracować obijajšc się w poniedziałek. Obijanie było niezwykle owocne: 4 spotkania towarzyskie (wszystko w podgrupach problemowych, ale na inny temat), potem zaszycie się w bibliotece i czytanie bynajmniej nie fachowej literatury. Wszystko w ciemnych okularach, bo spojrzenie cokolwiek mało powłóczyste . Empiria więc nie została przeprowadzona. 12.09.06 ;))
Dominika Iks Opublikowano 4 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2007 Wybaczcie, wcięło mi litery ze znakami diakrytycznymi. Jestem osobą najwyraźniej nietechniczną. Proszę o wyrozumialosć-dzisiaj mój debiut na tej stronie;)
MARCEPAN 30 Opublikowano 8 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2007 Co to? Traktak o kręceniu tyłkiem? No nie wiem, sam nie wiem, może niech inni się wypowiedzą. Mi się nie podoba. Autorka za bardzo wpatrzona w siebie. A może tego wymagał eksperyment opisany tutaj?
Don_Cornellos Opublikowano 8 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2007 Mi się podoba pomysł. Autorka jednak zbyt mało jest wpatrzona z siebie. Ten traktakt może być naprawdę pouczający i ciekawy zwłaszcza dla mężczyzn. Tylko więcej analizy, więcej tego, czego my mężczyżni się nie domyślamy, lub czego nie podejrzewamy u kobiet. Ja czytałem z dużym zainteresowaniem. Bardzo mnie interesuje świat kobiet. Dla mnie wciąż są zagadką. Pozdrawiam
Dominika Iks Opublikowano 9 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2007 Dzięki za komentarze. "Traktat" został sprowokowany życiem. Oparty jest na moich osobistych doświadczeniach. Postawione mi przez kumpla pytanie (dotyczące ruchów zadka,ich płynności i świadomości takowych) sprowokowało mnie do tej zabawy. Fakty-autentyczne. Tyle, że wieczorne spotkanie (niewinna kolacja), odbylo się w towarzystwie przyjaciółki-stąd pominęłam działanie zmiennych w postaci osobników płci przeciwnej. Moje zabawy z prozą, niestety, na co dzień odbywają sie w nieco innych klimatach. Nie wiem,czy nie trącą kiczem. Powyższy tekścik mial rozbawić. Czy mam kontynuować wywód z uwzględnieniem zmiennych -mężczyźni? ;)) Co do koncentracji na sobie...hm, chyba tak, trafione. Typowe dla ryczącej czterdziestki. Przyznaję się bez bicia. Pozdrawiam.
MARCEPAN 30 Opublikowano 9 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ależ mężczyźni są tu niezbędni!! Bez nich "kręcenie tyłkiem" nie miałoby sensu! Kontynuuj. Zaciekawiło mnie.
Dominika Iks Opublikowano 9 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ależ mężczyźni są tu niezbędni!! Bez nich "kręcenie tyłkiem" nie miałoby sensu! Kontynuuj. Zaciekawiło mnie. Spoko, wezmę sie za robotę. Przede mną wyjazd służbowy, w trakcie którego przeprowadzę wnikliwe obserwacje w sytuacji A-strój sportowy i w sytuacji B- wieczorowe to i owo pod wpływem wprowadzenia wspominanej zmiennej M. Mam nadzieję, że życie mnie natchnie. Ale znowu zabraknie mi czasu na pracę! ;)) Pozdrawiam cieplutko i wiosennie.
Justyna_B. Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Witaj Dominiko. Mimo iż nie jestem facetem, to ten traktat mnie zaciekawił. Po prostu zabawny, realistyczny tekścik z humorem. Dobrze sie bawiłam czytając. Zainspirowałaś mnie nawet, możliwe że powstanie z pomysłu w umyśle coś, mam nadzieje ciekawego. A Tobie życzę więcej takich niebanalnych i ciekawych, tyci dłuższych nawet tekstów. Pozdrawiam serdecznie. Justyna
Dominika Iks Opublikowano 15 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2007 Cieplutko dziękuję. Coś chodzi po głowie, coś zaczęłam,jest kilka szkiców, ale teraz jestem zapracowana. Czekam na wolne dni , wtedy może coś powstanie w tej samej konwencji.Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się