Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Piotrze
jeśli upatrujesz w tym nieco wesołości
tym lepiej dla tych wersów:)

ale tu nie o rozbawienie chodzi
to poważne pytanie :)

Do końca moich dni chyba nie doczekam odpowiedzi
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


gdyby tytuł przesunąć na koniec - byłoby całkiem haiku ;)
Chwalę! (zmazując wyrzuty na sumieniu ;)
pzdr. b

Panie Bogdanie
miło mi
ale chyba zacznę interesować się haiku
i to przez Pana :)
tylko wyczytałem - bo wcześniej ten rodzaj poezji mnie nie interesował -
- że tu siedemnastozgłoskowiec króluje
a jak zinterpretować cyfrę "70"
przecież to nie zgłoska ???
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Stasiu
Ty - za przeproszeniem - nie zabieraj głosu

bo to wszystko przez Ciebie
i Tobie podobne :))
-niezastąpione, najukochańsze, jedyne
WOW, męski szowinizm?
e nie męska miłości do kobiet mini

o nie - nie tylko mini
bo od dzierlatki do babci, prababki
mój szacunek i uwielbienie jest przeogromne - giant

pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Piotrze
przecie żartowałem
ale dałeś się złapać:))
bo to temat morze
bez pół litra nie razbieriosz :))

No proszę, dobry humor.
A ja miałem gwoździa cały dzień.
I doszedłem do wniosku, że mimo iż odebrałem utwór wesoło to jednak jest w nim coś głębszego.
A jak się kilka głębszych zbierze to i jakieś pół litra się uzbiera :))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Leno
już wyżej Stasi napisałem kto tu winien
ale Tobie napiszę też prosto, wyraźnie i dobitnie

przez CIEBIE TEŻ co niektórzy
byli, są i będą zakręceni :)
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Tak, to może być rodzaj przywileju nawet, to właśnie chciałem powiedzieć :)
    • @Berenika97 Tak, rozdźwięk jest w moim przekonaniu :) Pozdrawiam :)
    • @violetta przychodzi mi na myśl "umarła klasa" Tadeusza Kantora... Ale to tylko moje wyobrażenie...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Starzec ;) To zależy w czym. Bo śmiejących się warto naśladować (ale nie należy ich prześladować! :)). Cierpiących nie naśladować ale pomagać im, jak kto potrafi i jakie ma możliwości, to oczywiste. Dzięki, również pozdrawiam:)       @LessLove ... Dziękuję        @Nata_Kruk Wiesz, w tym przypadku tak, bo to celowo powtórzone, by zaakcentować całe zdanie. Samo "pomiędzy" mogłoby sugerować jakiś podtekst, a tego nie chciałam. Podobieństwo jest, to fakt. To pomaga nam zrozumieć jeden drugiego. Dzięki :)    
    • @Migrena   Niesamowity tekst! Świetny turpizm zmieszany z egzystencjalnym dramatem. Metafory więziennego brudu uderzają - zwłaszcza Bóg, który "zagląda tu tylko na przeszukania" i boi się włożyć rękę do kibla. Odbiera to resztki nadziei na jakiekolwiek sacrum. Rewelacyjny, duszny klimat, bo wiersz dusi od samego początku - "powietrze o gęstości niemytej skóry" sprawia, że fizycznie czuć ten zaduch. Krata łapiąca stację cisza - to genialne! Podział celi na role (profesor, malarz, kucharz i "cień") tworzy mikrokosmos, w którym mur faktycznie staje się piątym i stabilnym elementem. Ale pod warstwą więziennego realizmu kryje traktat o utracie tożsamości. Porównanie człowieka do „kostki rosołowej bez opakowania” czy systemu zapominającego o przeterminowanych konserwach ma w sobie niesamowitą, gorzką siłę. Narrator jako „cień od oddechów”, który zbiera do kieszeni sapnięcia współwięźniów, staje się żywym archiwum ich ukrytego bólu, ale jest to również bolesne współuczestnictwo. Fraza o byciu „posklejanym cudzymi historiami, które już się nie odkleją” to esencja prawdziwego współodczuwania. Autor przywraca tym ludziom podmiotowość tam, gdzie system próbuje ich zrównać z betonem. Znakomity, mądry wiersz.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...