Henryk_Jakowiec Opublikowano 2 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2007 Pewien kleryk w Koszalinie chciał całusa skraść dziewczynie. Ta zamiary zgadła z wrażenia pobladła przeświadczona o swej winie.
Krzysztof Wysocki Opublikowano 2 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2007 Winę swą znalazła W słowie skradła Nie w całusie Kleryka muszę Ustami przeprosić - zgadła
Henryk_Jakowiec Opublikowano 2 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2007 A że kleryk w celibacie zadumany przy herbacie czytał tylko woluminy przeto wcale ust dziewczyny nie tknął choć ją miał na chacie.
Krzysztof Wysocki Opublikowano 2 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2007 Ust dziewczyny nie tknął Ale za to wetknął Trzy woluminy I dwie głupie miny Do szklanki z herbatą
HAYQ Opublikowano 2 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A może nie dlatego tak pobladła cała? Bo... chęć była, a jednak... okraść się nie dała. - Głupio, gdy dobrodziej kradnie, jak ten złodziej, a złodziejom - pijakom, to... takiego wała!
Henryk_Jakowiec Opublikowano 2 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2007 Inna była to przyczyna, że spłoniła się dziewczyna. Dziś to nie jest tajemnicą, ona była zakonnicą co przyrzekła … nie pić wina.
HAYQ Opublikowano 2 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2007 E tam, pewnie by wypiła. lecz się troszkę zawstydziła, bo (lecz bez przesady) małe ma zajady, bo się brzytwą dziś goliła.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 2 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2007 Więc to tutaj jest ta żaba gdyż to była chłopo baba co dla niepoznaki usuwała kłaki by facjaty nie mieć draba
HAYQ Opublikowano 2 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2007 Myślę, że to żaby dwie, bo mi coś wydaje się, że to agent WSI, co w zamknięciu tutaj tkwi i wciąż jeszcze głupa rżnie.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 2 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2007 A być może pod habitem też co nieco ma ukryte coś co chowa przed prałatem a być może i przed światem i dlatego gra kobitę.
Krzysztof Wysocki Opublikowano 3 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2007 A tym czasem w Płocku Pomacali w błocku Się nawzajem Księża z księżmi I afera jest na włosku
Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2007 Dookoła spekulacje lub przekręty, malwersacje a gdy lud się burzy wtedy co niektórzy w usta pchają nam sensację.
Krzysztof Wysocki Opublikowano 3 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2007 A tymczasem w Koszalinie Młody kleryk w koszulinie Marzy nocą O dziewczynie I całuje sobie z żalu łapę
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2007 Kleryk to czy zwierz to jaki Łapy mają wszak zwierzaki
Krzysztof Wysocki Opublikowano 4 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2007 Kto wyciąga swoje dłonie Po to co jest Twoje Łapy brudne ma Które trzeba Ciągle linijeczką mocno prać
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się