Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kiedy nastaje dzień już nie jest tak różowo.
W ciemności świat wygląda inaczej.
A teraz
motyle zmieniają się w ćmy i staram się biec
Uciekam mimo, że jeszcze mnie trzymasz

Nie wiem czego chcę
Jeszcze przez dwa miesiące jestem dzieckiem,
przez dwa najkrótsze miesiące mojego życia

Zostaw - mnie sobie nie przywłaszczysz
Nie opowiem Ci bajki o tym jak pięknie będzie
Boję się uczuć
Zbyt wiele z siebie już dałam
Widze czarno-białą tęczę o nieregularnym kształcie serca.

Opublikowano

Kiedy nastaje dzień już nie jest tak różowo.
W ciemności świat wygląda inaczej.
A teraz
motyle zmieniają się w ćmy i staram się biec
Uciekam mimo, że jeszcze mnie trzymasz

Nie wiem czego chcę Jeszcze przez dwa miesiące jestem dzieckiem,
przez dwa najkrótsze miesiące mojego życia
Zostaw - mnie sobie nie przywłaszczysz Nie opowiem Ci bajki o tym jak pięknie będzie
Boję się uczuć Zbyt wiele z siebie już dałam Widze czarno-białą tęczę o nieregularnym kształcie serca.

Ostatnia strofa najlepsza, choć można byłoby ją rozdzielić. Moja propozycja:

Widzę czarno-białą tęczę
W nieregularnym (moim zdaniem bardziej poprawne jest 'w kształcie', a nie 'o kształcie')
Kształcie serca

Radziłbym popracować nad ostatnią strofą, bo może wyjść z niej coś lepszego. Ogólnie tekst mało subtelny. Ale można go naprawdę dobrze przerobić, bo tematyka nie taka oklepana. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Kolejne uciążliwe oblężenie po Tyrze, tym razem Gazy trwające zdaje się 3 miesiące mocno nadwyrężyło cierpliwość Macedończyków. Efekty tego poznamy :)   Bestia na łańcuchu. Pod Gazą daliśmy jej pić, teraz nie chce zasnąć.   Pozdrawiam
    • @Alicja_Wysocka   Dziś jakiś smuteczek zagościł w pięknych wierszach.   W Twoim najpierw jest błękit "Niebieskiej Karty" - potem granat "fochów". To zestawienie z emocjonalnym ciężarem siniaków robi ogromne wrażenie. Metafora przemokniętej łódeczki idealnie oddaje poczucie bezsilności i ciężaru niewypowiedzianych słów. Świetna puenta - pozbawienie kogoś statusu "schronienia" to mocne wyznanie zawodu drugą osobą. Ten wiersz boli podczas czytania, ale bije z niego też siła - siła kogoś, kto przestał pytać.   Poruszający i piękny tekst.
    • W sklepie spożywczym w miejscowości Biała jedna musztarda z miodem się zmieszała. Keczup aż oniemiał, raz bladł, raz czerwieniał, a Sarepska z zazdrości zzieleniała.
    • @Kapirinia A zagadką pozostaje dlaczego, z reguły, po skręceniu całości "przedmiotu", jedna zostaje.
    • @Migrena   Ten utwór to niemal kliniczny zapis rozpadu tożsamości po stracie. Dokumentujesz to , co dzieje się z Tobą, gdy nagle znika druga osoba. Używasz języka surowego, technicznego, jakby to była awaria. Organ bez ciała - uczucie zbędności, materac - jak drukarka 3D, myśli - błędy w systemie - to świetne metafory.   A natura nieobecności jest żywa, ma temperaturę i siada naprzeciwko - jest jak pasożyt.   Słowa stają się „cudzym nagraniem” - poczucie wyobcowania, bez relacji z drugą osobą, komunikacja traci fundament. Pozostaje tylko „szum”. "Czas nie płynie, czas naciska" - to metafora o depresyjnym działaniu czasu, który staje się ciężarem. Wiersz jest wyjątkowo smutny, o byciu „przesuniętym poza siebie” . Człowiek fizycznie jest obecny, ale psychicznie czuje się jak błąd w nieczułym świecie.   Wiersz jest gęsty od niesamowitych metafor - tak, jak u Ciebie, a z każdym słowem czuć szczerość.   Świetny tekst!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...