BlaCha Opublikowano 5 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2007 W kącie, Jasiu na stojaka się uważał za starszaka. Jako że tak wyróżniony w kącik został zaproszony. Intencja była nie taka.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 5 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2007 Kiedy sterczał w kącie Janek jego klocki zabrał Franek a Frankowi ruda Ala a dla Ali miś koala, który zsunął się z firanek.
HAYQ Opublikowano 5 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2007 Lecz je od koali przejął pewien trznadel, bo tamten (jak zwykle) - narąbany, jak szpadel.
Duilla Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Lecz Jaś z kąta wróci i pytanie dzieciom rzuci - gdzie są klocki JEGO bo to były Lego. Gdy się nikt nie przyzna to Jasia tężyzna i emocje w szale roz......lą salę.
BlaCha Opublikowano 6 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 W Jaśkową tężyznę zwątpić pozwala, że wziął go za kołnierz naprany koala. Postawił sprawnie z powrotem do kąta, niech Jasiu w kącie dalej się krząta.
Duilla Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Nikt Jasiowi nie podskoczy bo dostanie między oczy Jaś przedszkole preferuje i w nim ósmy rok kibluje dumnie sobie po nim kroczy.
HAYQ Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Na każdego przyjdzie kryska bowiem Pani, niezła misska, jak zajrzy Jasiowi w ocki - wybije mu z głowy klocki, na które tak utyska.
Duilla Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Może Jaś z panią tej nocki zagrają w ciekawsze "klocki"???
HAYQ Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Klocki nie, co najmniej kule, które Jaś przytuki czule.
Duilla Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 wdały się tu jakieś stuki a co są to te PRZYTUKI? czy o przytuli chodziło? Jasia pewnie by zemdliło.
HAYQ Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Jasia jest to pierwszy raz... więc mu "k" w ten wyraz włazł. A zmysłów, gdy miał burzę, rzekł: K... jakie duże!
Duilla Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Ja Jasiowi się nie dziwię muszę przyznać sprawiedliwie przedszkolanka jest czadowa piękna, zgrabna, młoda, zdrowa to przedszkola jest ozdoba.
HAYQ Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 A czy Jaś nie jest ozdobą? Wszak najstarszą jest osobą która nic tu nie udaje bo co roku wciąż nie zdaje. Tylko on jest tutaj sobą.
BlaCha Opublikowano 6 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Się zagadka rozwiązuje czemu Jaś tam wciąż kibluje. Przedszkolanka dużym biustem mąci jego dobrym gustem.
HAYQ Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Jasiu wcale nie jest głupi, kto go nie zna ten go kupi. Dzisiaj oczy miał, jak szparki, gdy wychodził od kucharki.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 A gdy Jasia najdzie chętka to jest jeszcze intendentka a jak pójdzie dym z pisiorka to jest jeszcze dyrektorka. Przedszkolanka z innej grupy, która niekoniecznie zupy da Jasiowi gdy poprosi lecz mu nawet potarmosi. Potarmosi płową grzywę bowiem Jasiu w komitywę wszedł już z całym personelem i zarządza tym burdelem.
Duilla Opublikowano 7 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2007 Czego ja się dowiaduję Jasiu w burdelu pracuje mama mu robi co rano kanapki a on je zamienia na szemrane babki ale czy legalne to molestowanie czy personelowi jeszcze siły stanie?
BlaCha Opublikowano 7 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2007 Sprawie rozgłosu już nie nadajmy w Jana igraszkach wolność mu dajmy. Przywieje Ministra i będzie kicha, komu tam trzeba jeszcze Giertycha.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się