HAYQ Opublikowano 4 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2007 Pewien znany jegomość w Pleszewie, Zbył świadomość swą, kiedy był w gniewie. I choć dobrze ją sprzedał, to ten krok nic mu nie dał, bo ma forsę, lecz nic o tym nie wie.
zak stanisława Opublikowano 4 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2007 ma forsę i nie wie ? dajcie mi tego frajera ja mu podoskwieram świadomie czy nie.
HAYQ Opublikowano 5 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2007 Co z tego, że ma, jeśli nie wie gdzie... Ha, ha, ha, ha, ha.. i nie dowie się. :)
Henryk_Jakowiec Opublikowano 5 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2007 Jeśli to kawaler to forsa stracona lecz jeśli żonaty to wyniucha żona.
HAYQ Opublikowano 5 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2007 Raczej nie wyniucha, bo ma bóle brzucha i każdy to stwierdzi, że nie grosz to śmierdzi.
Duilla Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Znam z Pleszewa jegomościa co pojechał do Zamościa i choć nie był w gniewie a tylko w potrzebie bo w gardle stanęła mu ościa.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Niech przegryzie kromką chleba to ustąpi gnat ościowy a jak nie to pozostaje już jedynie kwas siarkowy.
Duilla Opublikowano 7 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2007 Kwasem solnym on to zapił później gadać nie potrafił trzeba mu teraz struny głosowe wszystkie wymienić na funkiel nowe bo w tą ość się będzie gapił.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się