Henryk_Jakowiec Opublikowano 2 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 Znam Renatkę ze Szczecina, która wciąż mi wypomina żem jest osioł oraz dupa i że nie mam kręgosłupa a charakter mój to trzcina.
Beenie M Opublikowano 2 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 jak znam życie tylko żona gdy na męża obrażona takich słów używa w złości ledwo żywa chociaż mężem zachwycona
Henryk_Jakowiec Opublikowano 2 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 Ta Renatka to mężatka my się znamy więc czasami taka gadka.
HAYQ Opublikowano 2 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 Chyba bardzo kochać musi ta Renatka, skoro w tak subtelne ubiera to słowa. Ja znam taką panią, co wygląda, jak anioł, lecz gdy na mnie warknie to pod stół się chowam.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 2 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 A i owszem kocha męża i dwie córki i wcale nieprawdą, że ona pazurki wyciągała do mnie, skakała z rękami jak mi nie wierzycie spytajcie ją sami.
Beenie M Opublikowano 2 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czy czasami ten aniołek nie ma szklanej sukieneczki skoro sprawia że pod stołem szukasz zlękniony ucieczki
HAYQ Opublikowano 3 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2007 Czy myślisz o sukience w myszki haftowanej białe? No nie, aż tak bardzo to się jeszcze nie zalałem. ;)
HAYQ Opublikowano 3 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiem dobrze Henryku, że to nie zwierzenia, tylko wena twórcza... albo... przemyślenia.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2007 I jedno i drugie. Wszystkiego po trosze. Czy zejdziesz już ze mnie? Serdecznie Cię proszę.
zak stanisława Opublikowano 4 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2007 I jedno i drugie. Wszystkiego po trosze.Czy zejdziesz już ze mnie? Serdecznie Cię proszę. siedzi jak na krzesełku a henio grzecznie- zejdz mój aniołku
Henryk_Jakowiec Opublikowano 5 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2007 Różnie bywa z aniołkami lecz przeważnie nie chcą słuchać a człek myśli jak by tu je i czym można udobruchać. Gdy ma słodki komplemencik nasz aniołek z nudów ziewa coś tam burzy się w człowieku i podskórnie krew zalewa.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 6 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Gorzej kiedy aniołeczek pokazuje swoje różki a to bucik ma za ciasny lub pończoszka spada z nóżki. I sukienka jest za luźna bo sknociła ją krawcowa a ja takiej nie ubiorę bo co powie mi szefowa. Masz mi zaraz i to biegiem kupić w sklepie to i owo tylko się uwijaj chłopie bo to ma być ekspresowo. Długo by tak jeszcze można co by chciał nasz aniołeczek a wystarczy przez kolano i przetrzepać jej tyłeczek.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się