Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

cóż jest sensem morza
to fala błękitna kołysząca się u brzegu wydmy
cóż jest sensem lasu
to ptak siedzący na gałęzi strzelistego drzewa
cóż jest sensem pustyni
to ziarnko piasku niosące się wraz z wiatrem
cóż jest sensem życia
to wszystko co od siebie dać można

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



co pan robił przez ten rok? bo na pewno nie czytał/zajmował się/interesował poezją.

pozdr.a

ps. to w sumie aż wstyd żeby facet pisał takie tkliwe dyrdymały
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Co Pani powie? Może Pani urządzi jakiś seans spirytystyczny i powie to temu i owemu... Myślę, że wielu się znajdzie ;)

jeśli pan to zorganizuje - chętnie. ale pod warunkiem, że jako przykład posłużą pana wiersze. :)

pozdr.a

ps. proszę się nie obruszać, tylko zacząć się rozwijać. krytyka jest potrzebna (czyż nie?)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tak, romantycy, owszem, tylko, że mamy XXI wiek obecnie. trzeba się wyzwolić z tej stylistyki, najwyższy czas. nie rozumiem, czemu wszyscy grymaszą jak w LO trzeba "pana tadeusza" przeczytać, a jak sami zaczynają pisać to się romantyzmem zasłaniają. to już było, dzisiaj argumenty w stylu : "słowacki wielkim poetą był" nikogo nie przekonują. jeśli taki styl panu odpowiada, proszę bardzo, ale po co to komu, skoro taka poetyka jest wtórna?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   Bereniko.   o czym jest Twój wiersz ? o tej sekundzie, w której nadzieja zderza się z rzeczywistoscią i człowiek nagle rozumie więcej, niż chciał.   czekanie staje się tu czymś głębszym niż sytuacją towarzyską.   to akt wiary, że ktos nada sens zwykłemu czwartkowi.   a kiedy pada "Nie dotrę”, świat nie dramatyzuje tylko  po prostu odsłania swoją obojętnosć. najmocniejsze jest dla mnie: "do mnie dotarło wszystko ”   w tym zdaniu jest małe przebudzenie.   spotkanie z prawdą, z samotnością, ale też z własną godnością.   to trochę    jak u Søren Kierkegaard to chwila, w której człowiek staje twarzą w twarz z sobą samym. piszesz subtelnie, dojrzale i z ogromnym wyczuciem detalu.   i ja naprawdę swietnie czuję , że Ty wiesz, o czym piszesz   to jest POEZJA.      
    • Przytuleni, wtuleni, nie owijamy ciał mową. Ręce się splatają, języki nie plączą.   Moje myśli rozwiewa wiatr, twoje nie mącą powietrza, słowa są ciężkie jak głaz, głosy nie giną w podziemiach.   Pory roku nie przenikają się, zdania nie są ciągłością. Gwiazdy nie tworzą zbioru, gest pozostaje osobną całością.   Więc może pomilczmy? Milczeć - niezręcznie. To całujmy się! Będzie jakoś zręczniej.
    • @Jacek_Suchowicz cieszy mnie Twoja postawa :) Pozdrowieni ciepłe.
    • ej, ptaszyno złotopiórka czekam, jesteś, tak się cieszę szkiełko cudne lub koralik zawsze jakiś mi przyniesiesz. wypatruję pod jaworem ganiam myślą po błękitach raptem patrzę, jest pod wierszem chyba dla mnie, lecz nie pytam   ja z tych treli wiję wierszyk każdą perłę biorę w dzióbek, co się nada w drugiej zwrotce albo w pierwszej, robię próbę tu się świeci, tam znów błyszczy, a tu miękki puszek, popatrz nie wiem ptaszku skąd się wziąłeś                    *    podpisano zwykła sroka
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      nic dodać i nic ująć - super Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...