Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Akt I
miłość to złość i nienawiść,
fortepian zrzucony przez okno,
huk, tysiąc drzazg, klawisze
rozsypane w czarno-biały świat,
struny wystrzelone w niebo, węże kusicielki

Akt II
veni, vidi, vici
za pustym stołem, nas dwoje
kiwamy głowami w takt własnych myśli
smutni cesarzowie, na zgliszczach swojego imperium

Akt III
miłość to złość, nigdy obojętność
to walka wręcz na rozpalonym stosie,
zapasy słowików bez ciosów i krwi
kazirodztwo dusz, odkupienie win
w gniewie namiętności

AktIV
miłość to mantra czekania
zawsze na to samo, zawsze za późno
najgorsza ze wszystkich
samotność przy Tobie
cudza, nieodwzajemniona
nie jestem już zła
KURTYNA

Opublikowano

ale kto powiedział, że miłość zawsze ładna, grzeczna i miła? brak konsekwencji jest zamierzony, ma zgrzytać w zębać tak jak gniew - mówiąc "mantra" mam na myśli powtarzanie: wielokrotne recytowanie, śpiewanie, szeptaniu lub powtarzanie w myśli. Tak więc wielokrotne, powtarzające się czekanie ma w efekcie doprowadzić do uwolnienia - od złej miłości.

Opublikowano

Chodziło mi o przedstawienie "gniewnej miłości" takiej która nie wybacza bo wypalona gniewem po prostu przestaje nią być. Ale rozumiem przesłanie, wracam zająć się "rośnięciem swoich ząbków"

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie spotkałam Cię nigdzie jeszcze.  Myślisz pewnie, że nie patrzyłam, że jestem jak te srogie zimy, „co były kiedyś", a serce mi zamroziła Królowa Śniegu. Chodź wiesz, że bardziej Skaza.  Czy wiesz, że Disney był moim wychowawcą moralnym ?   Zła jestem na siebie, że tęsknię za Tobą.    Nie widziałaś mnie. Miałaś, używałaś, korzystałaś - nie byłam na nie.  Byłaś całym moim światem.    Jestem usługą.  Jestem kucharką w ambitnej knajpie, która bez klienteli traci sens.  Byłaś moją stałą klientką; na śniadanie, obiad i kolację. Nawet czasem późnym wieczorem zostawałam z Tobą do rana.    Pewnego dnia , po wielu latach zamknęłam restauracje. Splajtowałam.  Widziałaś, że nie jest mi łatwo.  I gdy ja głodna chodziłam jak pies z książeczek dla dzieci - od drzwi do drzwi.  Ty już mnie nie chciałaś.  W sekrecie zawsze trzymałaś Naszą relację. Nie byłam żywą ikoną.  Brak mi ogłady, klasy.  Nie powinnam lubić krakusów.    Lecz jak lubiłaś przekornie mówić, tak jednak. To moje rybki i moje akwarium, a ja chodź wciąż trochę jeszcze głodna to już nie prowadzę restauracji. 
    • Kiedy kpią z kanonika w Lozannie, że ulega gosposi swej, Annie, odpowiada: Oj, mili. Na jej widok po chwili wege stają się wszystkie piranie.
    • @Sylwester_Lasota nic nie szkodzi

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Konrad Koper Dziękuję.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Oczywiście masz rację. Już kiedyś ustaliliśmy, że piszę z błędami.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      I to nie jest brak szacunku dla Czytelnika, tylko (chyba) pogłębiająca się moja przypadłość. Niestety,  pisanie na telefonie wcale w tym nie pomaga. Coraz trudniej trafić mi w klawiaturkę tam gdzie trzeba, tekst jakiś taki coraz bardziej rozmazany, a autokorekta zmienia słowa w zupełnie inne niż chciałbym napisać. Tak że tego, dziękuję za uważne czytanie i upraszam o wyrozumiałość. No i na koniec powtórzę jeszcze raz, oczywiście masz rację. Choroba spowodowana przez bakterie Borrelia, to borelioza, abo choroba z Lyme. Dzięki za zwrócenie uwagi. Pozdrawiam.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...