Wioletta_Buller Opublikowano 17 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2007 Ten ptak, co skrzydła skulił i łepek bezbronnie, Piórkami nastroszył się w odświętne stroje. Dzióbkiem poskubał po ziemi z niego drwiącej, Pustą człowieczym chlebem od wczoraj. Oczkami zamrugał, ptaszymi iskrami I w ludzkich krokach nie znając popłochu Zapragnął smakować stąpania jak oni – Chciał być człowiekiem w świecie jego kroków. Świat wielki, lecz małe to ptaszka serduszko, Czego szukało w tym dziwnym, pustym świecie? Nadziei - chleb znajdzie, ludzie przecież mieli, Wiary, że maleńkie w duże życie zmieni. Ten ptak, co skrzydła skulił, serce wzniósł płonące, Girlandy piór nastroszył szczęściem latającym, Na martwe ciało ziemi zrzucił żywą radość, By rozniecić ogień, w czerwień zmienić bladość. A człowiek w złogu smutku wciąż martwym był narzędziem.
zak stanisława Opublikowano 20 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2007 rozczulił mnie, przeczytaj na głos, a dostrzezesz błedy! pozdr, es
Wioletta_Buller Opublikowano 22 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. poprawiłam nieco, czy teraz lepiej się czyta? pozdrawiam serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się