Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Atlantyda wyspa wspomniana,przez Platona w dwóch jego,to dialogach
zwana inaczej-Timaios,czy Kritias stolicą miała nosić wszak nazwę -Bazylea.
Była królestwem zbudowanym,na koncentrycznych przemieszczających się kręgach
idącego z lądu i wody,była prawdziwie rajską krainą-szczęśliwości i z natury cudu piękna.

Błogosławiona przez przyrodę miała obfitować-we wszelkie ludziom życiu dobrach
rządzona przez mądrych króli-wszelako została jednak srogo z Boskiej ręki złemu ukarana.
Z przyczyn wyższości jej mieszkańców swojego zarozumialstwa z grzechów pychy wszelkich
na rozkaz bogów i karzącego ich gniewu została pochłonięta,przez wody oceanu z lądu znikneła.

Zapadła się w ciągu jednej doby,jak twierdzą mity starożytne,czy egipskie w te papirusach,
czy to była bajka,czy legenda,jak uważał i twierdził uczony grecki Arystoteles i jego,to filozofia.
Niezliczeni uczeni próbowali odnaleźć rzeczywiste tło tego mitu ustalić położenie wyspy,po wiekach.

Nawet słynny z siedmiu mędrców Solomon żyjący w tamtych,to czasach,od Egipcjan o tej wyspie słyszał szczęścia.
można więc przypuszczać,że opowieści wszelkie pobrzmiewają echa o leżącej na zachodzie!-Wyspy Błogosławionych..
wszystko to nawiązuje do obecnych w wielu wyobrażeń pradawnego-złotego wieku,tak opisanej przez owego!-Platona

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Biegnę szybko po lesie bez drzew, ratując wszystko,  co jeszcze jest.   Łapczywie chwytam ostatki żywota. Każdy zamykam w bez klamki wrotach.   Chronię jak potrafię, troszczę się o każde. Za głowę się łapię, jednocześnie je miażdżę.
    • Na pewno.   Pozdrawiam.
    • "Him never stopped loving her. But the pain it cause him was too much to live with but not enough to cause him to die."   "Tragoedia Amoris Nimii"   Historia ta o człowieku bez serca, Zbyt wrażliwa dusza to jego morderca, Miłość jego granic żadnych nie znała, Przez to ocean cierpienia poznała.   Dla niej poświęcił całość swej duszy, Przyjął klątwę, cierpienie katuszy, Był gotów dla niej spalić cały świat, Złoczyńcą zostać, by ocalić swój kwiat.   Ona kłamstwem pięknym go karmiła, Jego emocjami, sercem długo się bawiła, Aż w końcu pewnego, chłodnego dnia, Zdradziła go, rozbiła serce na dwa.   Jedno, wciąż miłością do niej wypełnione, Drugie nienawiścią splamione, skrawione, Z czasem w jedno znów się złączyły, Do swej mogiły zbyt szybko toczyły.   Stracił on wszystkie swe emocje, Nadzieje, zaufanie, życie beztroskie, Okrucieństwo nowym jego panem, Zło jego jedynym, wiernym fanem.   Ideały duszy jego wraz z honorem, W pustce były, gdy został potworem. Serce swoje wyciął i zamknął na zawsze, W skrzyni utopił, zapomniał prawdę.   Serce niegdyś do miłości zdolne, Kamieniem obrosło, już nie jest wolne, A pod nim do niego kłódka powstała, Po kluczu się tylko jedna myśl ostała.   A jaka w tym jest tragedia straszliwa, W tym jak skończyła jego dusza wrażliwa? Bez serca życie staje się przeszłości cieniem, Śmierć jego jedynym wybawieniem...      
    • @m1234 można pozbyć wszystkich rzeczy , ale z serca drugiego człowieka wyrzucić się tak łatwo nie da...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...