Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Człowiek różne roni łzy
Są łzy szczęścia jak i żalu
Jaką dziś uronisz Ty ?
Czy też nie zapłaczesz wcale

Pragnę by na twym policzku
Były zawsze łzy radości
Boś Ty moją jest księżniczką
Watrą największej miłości

Czasem człowiek głośno szlocha
Bądź też płacze po cichutku
Płyną łzy kiedy się kocha
Bywają też krople smutku

Często ludzie płaczą skrycie
Zwłaszcza kiedy coś doskwiera
Gdy się nowe rodzi życie
Lub gdy bliski ktoś umiera

Płaczesz też gdy cię coś wzrusza
Albo kiedy masz kłopoty
Gdy wyjedzie bratnia dusza
Płyną wtedy łzy tęsknoty

Ale są też inne łzy
Takie których nie zobaczę
I nie ujrzysz ich też Ty
To są łzy gdy serce płacze

Płaczu serca nikt nie słyszy
Jednak trudno go zagłuszyć
Lecz te łzy płynące w ciszy
Miłość wstanie jest wysuszyć

Więc mnie kochaj moja miła
Tak jak ja Cię kocham całą
Proszę byś nie pozwoliła
By me serce zapłakało..

Opublikowano

miłość to bardzo osobisty stany ducha. jak chcesz pisać o miłości to zostaw innym trochę pola na własne odczucia i nie wpychaj na siłę łopatą swoje.

najłatwiej to osiągnąć zamieniając łopatę na bardziej subtelne narzędzia pomocne w pracy.

i dzięki wielkie za przypomnienie dlaczego tak rzadko próbuję rymować

pozdrawiam,

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wiesz dziś nie modliłem się do Boga.  Wiesz byłem w takim stanie, tak bardzo pod wpływem że zapomniałem modlitwę. Zgubiłem już drugi wers po Ojcze Nasz. Więc do Lucyfera pomodliłem się. Trochę mi go szkoda, trochę wierzę że jego wojna ze Stworcą, z wolą Boga może zostać zakończona, że wciąż pamięta Raj, Niebo, skrzydła które miał. Że i Bóg słyszy i widzi jako wszechobecny jego słowa czyny myśli i wierzę że jest w stanie mieć chęć wrócić w ciepło Bożych objęć, trafić znów do miejsc gdzie grzeje miłość ognia Stwórcy serc. Że jest w stanie gdzie opanowanie się by ludzkość robiła źle by nie karmił go grzech, by nie rósł z kolejną z łez co jak duszy krew po policzku płynie, leje się. Że ma w pamięci dobro, które uspokaja i że ma dość rozedrgania wibracjami wojny, że się uspokoi i będąc spokojnym powtórzy słowa których nauczył nas Syn a potem doda kilka swych gdzie wprowadzą zachwyt Boskie myśli i za uczuciami (Bóg wciąż kocha zbuntowanych) pójdą czyny i wróci pokój między nimi. I przykład weźmie człowiek.  Koniec wojen.  Miłość w sobie noszę.  Pamiętając grzech który rani niematerię wnętrz.   
    • @Łukasz Wiesław Jasiński do loży nie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      esej przeczytam...
    • @Stukacz w tym już więcej ciepła, niż romantyzmu - domieszka sentymentalna
    • @Poet Ka   Przy okazji: w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku Żandarmeria Wojskowa nauczyła mnie BAS-u, jako były pracownik Archiwum Akt Nowych miałem szkolenie z Obrony Cywilnej, kompetencje Obrony Cywilnej przejęła Państwowa Straż Pożarna i Obrona Cywilna to nic innego jak Wojsko Cywilne.   Jestem pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym i należę do Wolnomularstwa Narodowego - Loża Trzech Braci i gdybyś, moja droga Poetko, byłabyś zainteresowana, to: serdecznie zapraszam na mój esej pod tytułem - "Saga" - nie lubię praktyki błędnego koła - śmiertelnej rutyny, a teraz: dziękuję za miłą rozmowę i kolorowych snów.   Pułkownik: Tajnego Ruchu Oporu - Hrabia Łukasz Wiesław Jan Jasiński Herbu Topór 
    • @Duch7millenium oryginalny wierszyk!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...