Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Obłokiem marzeń Cię zamknęłam
W miejscu gdzie tylko świeci księżyc.
Jeżdżąc po świecie wpadasz nieraz,
A ja się czuję tak pomiędzy

Domem i dziećmi rozwieszona,
Zamknięta drzwiami, firankami,
Kaszką psychicznie rozklejona,
Odwirowana. Lecz czasami

Tęsknię do zwykłej ciepłej chwili,
Opłatkiem czasu przełamanej.
Gdy się zatrzymasz i najmilej
Powiesz: Najsłodsze me kochanie!

Opublikowano

a wiersz powstał:

w poczekalni u lekarza
chwile płyną dosyć ciężko
ludzie o posępnych twarzach
siedzą cicho i się męczą

a tu młoda mama wchodzi
z dwojgiem dzieci takich małych
jedno już zaczyna chodzić
drugie chowa się – nieśmiałe

nawet mówi pierwsze słowa
mama pani amu lolo
za to mama jest rozmowna
ale smutek sieje w koło

sama z dziećmi mąż wyjechał
nawet z nikim porozmawiać
smutne święta nie powrócił
jest ponuro co tu gadać

bo cóż z tego że zarobi
kasa chłopa nie zastąpi
a ja wszedłem w jej psychikę
i wiersz powstał - tak niechcący

ps. dziękuję Eugenowi De za korektę w warsztacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




oj ta tęsknota
owszem i mota
a ludzie z klasą
jadą za kasą

pozdrawiam Jacek

za pieniędzmi, pracą
a Jacek i Ja co?
z ukłonikiem i pozdrówką MN
ps. przypomniał mi się wierszyk o zbieraczasz pana Mieczysława Stusińskiego, hi
bodajże bylo coś takiego:

"co zbiera Innocenty?
ino centy."
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nie jesteś na bieżąco;
za kasą,
a do dziś w sklepie był renament
w cukierni poroś o tuzin ciastek to zobaczysz co będzie?

pozdrawiam Jacek

na bieżąco, no, niestety
nigdy nie jest dla poeTy
za pochwałkę z ukłonikiem
przeprosiny z ciastek likiem
a w ogóle i w szczególe, czy
można coś tam kupić "lik"?

z ukłonikiem i pozdrówką MN
ps. sorka no z bieżącą to ja tylko wodą jestem
ale postaram się, choć już dziś w mej mieścinie na zakupy zbyt późno
Opublikowano

Obłokiem marzeń Cię zamknęłam

1. "Obłok" jest zbyt zwiewny, żeby pełnił jakąkolwiek funkcję niewoli
2. Podmiot zamyka nim - czy "obłok marzeń" wygląda jak klucz?
3. sam związek - "obłok marzeń" jest błędny. jeżeli jest to metafora - to tylko katachreza
4. "Cię" - niby można, ale "ciebie" jest jednak ładniejsze (nawet pomijając "ę" w "zamknęłam")

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Michale!

to niewola zwiewna - utopia. czasem przychodzi inna myśl: co on tam wyrabia (dlaczego nie wrócił, może nie chiał) ale pieniążki przysłyła, dzwoni to najważniejsze - znaczy że kocha a prawda jak znam życie zdarza się, że wygląda inaczej
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


50 lat temu to Jacek S. zostałby postawiony w stan oskarżenia
za zdradę ludowego państwa polskiego - rok 1957, no może
byłaby odwilż, zależy czy poetów puszczali, czy nie, stąd też
nie bronię, jeno histori trza było się dukać a nie sypać fifties

z ukłonikiem i pozdrówką MN
ps. ktoś kiedyś napisał, że poetą się jest jak się dotrwa do piędziesiątki pisząc

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •   Klaustrofobia podziemi rosła, im bardziej puste okazywały się kolejne pomieszczenia, nagie i ascetyczne w swoich małych pokutach. Brakowało jednego przejścia, aby cały poziom tworzył jeden spójny cykl, krąg piekieł, albo aureolę na głowie kościoła przemysłu. 

        Zderzony z ostatnią ścianą, Karol odwrócił się, żeby spojrzeć na ślady butów wybite w zalegającym prochu. Nie martwiąc się o pobrudzone spodnie, usiadł na ziemi i, aby nie musieć zamykać oczu, wyłączył latarkę. Rozczarowanie. Nienasycenie. Karol był zawiedziony - nawet nie fabryką, lecz samym sobą. Ciemność trzymała go w serdecznym uścisku, ale nadal dało się wyczuć drżenia przestrzeni z każdym przejeżdżającym samochodem, a spomiędzy zawieszonej pleśni przebijał się zapach płynu do prania. Może właśnie o to chodziło? Centrum zniewolenia jesteśmy my sami, próbujemy uciekać w egzotyczne kraje lub kariery, a mimo tego i tak nie możemy nigdzie znaleźć miejsca brutalnie prawdziwego, brudnego absolutu istnienia. Człowieka chowa się czystego, a dopiero jego zadaniem jest samogwałt - wyrwanie ze swoich trzewi czegoś, czym faktycznie można by powiedzieć, że się jest (bo przecież chyba nie ,,piątoklasistą”?). Mały chłopczyk zastanowił się nad zdjęciem z siebie wszystkich ubrań (o zgrozo - ubrań ,,do szkoły”), nad pozbyciem się fetoru higieny. Nie, to nie to, to byłoby głupie - myśli chłopaka wróciły z powrotem pod ziemię.

        Strużki wody zostawiały rude ścieżki spływając powoli po ścianach. Kiedy Karol z rodzicami mieszkali jeszcze w biedzie, w nędznym domku pod miastem, całe dnie upływały mu w jego ,,bazie” - wciśniętej pomiędzy rosnące na działce drzewa a siatkę ogrodzenia. Ze wstydem wspominał do dzisiaj dzień, kiedy grupka dzieci w jego wieku, w czystych ubraniach, na kolorowych rowerach, zapuściła się w jego ulicę (co było na tyle niezwykłą rzadkością, że jest to jedyna taka sytuacja, jaką Karol pamiętał), aż spotkali go, skulonego w swojej kryjówce. Z dziecinną ochotą próbowali z nim zacząć rozmowę, lecz on, jak nieoswojony dzikus, nie był nawet w stanie spojrzeć im w oczy. Speszeni, ruszyli dalej błotnistą drogą, która prowadziła chyba tylko do jakiejś żwirowni (sam Karol nigdy nie zagłębił się w tę uliczkę dalej niż koniec jego działki), najpewniej zapominając o dziwaku już w następnej minucie. Lecz Karol pamiętał to do dzisiaj. Pamiętał, jak po długiej minucie wreszcie dotarł do niego sens sytuacji, rzucił się on wtedy biegiem przez działkę, wyskakując spomiędzy krzaków na otwarte pole, biegł przez wysoką trawę z nadzieją zobaczenia jeszcze błysku ich plecaków, lecz przywarł wreszcie policzkiem do ogrodzenia, a na uliczce panowała absolutna cisza. Karol-dzikus wyrywał się z jakiegoś rezerwatu, wracając teraz na powierzchnię świadomości chłopca, jakby między rurami piwnicznej kotłowni odnalazł komfort zapomnianej bazy. 

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...