Jaro Sław Opublikowano 3 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2007 Weź flet przyjaciółko ma Albo raczej zanuć tę pieśń Co nad łąkami o wieczornej porze Nucą szare mgły Zziębnięte w tułaczce i chłodzie zachodu Zanuć i obudź duszę która drzemie Spowita w ciszę Jak kalekie brzozy na torfowisku... Zaśpiewaj... I niech słowa nie znaczą więcej Niż znaczyć potrafią A serce niech nie słucha tego co szepce Wyobraźnia A melodia niech dotrze ku rozdartym snom I pomoże im żyć Jak trawom Pod kroplami wieczornego deszczu Po upalnym dniu...
Messalin_Nagietka Opublikowano 3 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2007 chcę być trawą z ukłonikiem i pozdrówką MN
Stefan_Rewiński Opublikowano 4 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2007 Milutki ten wiersz. Pozdrawiam.
Oxyvia Opublikowano 4 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2007 Lubię ładne, miłe wiersze o przyrodzie. Jeśli jeszcze są odrobinkę ckliwe... Pozdrawiam.
Xylomena Opublikowano 13 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2007 Bardzo chciałam Cię pochwalić... Przeczytałam kilka Twoich wierszy w tym celu i tylko utwierdzam się w przekonaniu, że nie masz słuchu. Po co Ci te wiersze? Pisz prozę - odważ się, a zobaczysz, że wypadniesz doskonale!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się